Pierwsze bażanty w Jaworznie

Dzisiaj, na zaproszenie Szymona, byłem na pierwszych kogutach w sezonie, w opisywanym już wielokrotnie łowisku w Jaworznie. Poranne mgły zamieniły się w piękny słoneczny dzień tak, że polowanie odbyło się w prawdziwej „orgii” barw jesieni. Gorejące klony, żółte brzozy, dęby i głogi, a do tego, dosłownie oblepione niebieskimi owocami całe zarośla tarniny, oświetlone czystym, jesiennym słońcem kazały żałować, że tym razem niosłem broń a nie aparat fotograficzny. Polowaliśmy w 3 strzelby, do 13.00 padło 12 kogutów a potem na krótko spotkaliśmy się przy żurku i ognisku. Piękny dzień. Poniżej kilka zdjęć z tego spotkania i choć nie ma na nich obrazów z samego polowania, poza wypracowaniem przez Florę postrzałka, co uchwyciłem komórką, publikuję te obrazy żeby móc wrócić w przyszłości pamięcią do tego dnia.