Chciałem dodać, że na zdjęciu pośrodku widać Tomusia „Bułeczkę” z Włoszczowej, który został bezsprzecznym królem polowania w Górkach ze swoimi 5 gęsiami strzelonymi na jednym stanowisku. W sumie jeszcze strzelił 15 kaczek i 10 łysek. Obok Tomka Koledzy z Krakowa i Tych, którzy nie chcieli się poddać i też popisowo strzelili 3 gęsi.
Ps. Kolego Zbigniewie czekamy zgodnie z umową na sezon koguci. Do zobaczenia w październiku na „Ziemi Jędrzejowskiej”.
Pozdrawiam Darz Bór
Piotr Miśtal
Te gęsi (gęgawa anser anser) przeleciały wędrując tysiące kilometrów, po to by paru kolesi z brzuchami, miało satysfakcję strzelając do nich a potem zrobienia sobie zdjęcia z ich trupami. Rozumiem łowiectwo i szacunek dla zwierzęcia. Ten tu cyrk jest pożałowania godny.
Nie mogę w to uwierzyć. Człowieku, zrzuć z siebie całe ubranie, swój wielce efektowny karabin zostaw w domu i spróbuj upolować jakiekolwiek zwierzę. Po jakichś 10 metrach twoje tętno spowoduje, że jedyne co będziesz mógł zrobić to leżeć bezruchu. W świecie przyrody stałbyś się łatwym łupem dla drapieżników, natura wyeliminowałyby cię jako osobnika chorego (otyłość, szczególnie twoja i twych kumpli) niezdolnego do obrony lub skutecznej ucieczki. Ale ty masz swój karabin i swoją prymitywną rozrywkę. Jestem pewien, że nadejdzie kiedyś taki czas, że wielki zwierz weźmie sobie ciebie za cel. Będziesz umierał długo i męczarniach, tego Ci życzę.
Jak mawiała mama Forresta Gumpa: głupi ten kto głupio robi. Polecam strony które pokazują drugą stronę, a właściwie istotę waszej prostackiej rozrywki, choćby niechzyja.pl.
Kilka dni temu słuchałem w TOK.FM wywiadu z naczelnym gazety ,,łowca”, takiej dawki głupoty, ignorancji i manipulacji wobec słuchaczy i niestety także prowadzącego, nie słyszałem już dawno.
Jak mniemam miały nas słuchaczy te wywody przekonać o tym, że to niewinna zabawa i elitarne (!) hobby.
I proszę nie używać wobec mnie sformułowania ,,szanowny”. Może choć trochę merytorycznej argumentacji wobec zarzutów, bohaterze ze strzelbą ?
Złap ptaka gołymi rękami bohaterze ? Upoluj coś gołymi rękami ? Stań naprzeciw drapieżnika, tak jak on, bez broni ! Nie możesz tego zrobić, bo są rzeczy w którym człowiek zwierzętom nie dorówna. I po cholerę miałbym Cię znać, to co robisz Cię określa, to mi wystarczy. Co tym razem napiszesz ? Ponownie jakieś bzdety ?
Szanowny Panie Danielu,
niestety nie daje Pan specjalnie wielkiego pola dla merytorycznej rozmowy. Zacznijmy więc najprościej jak się da – może jakieś konkretne zarzuty zamiast inwektyw. Pluć każdy potrafi, myśleć do 10% – zróbmy test w jakiej grupie jesteśmy.
Pozdrawiam
coraz częściej mam wrażenie, że każdego myśliwego trzeba by zgadać pod kątem psychopatii. To naprawdę nie jest normalne, żeby zabijanie żywych istot sprawiało przyjemność, dawało “ekscytację”. Banda brzuchatych dziadów bawi się w samców alfa, śmiechu warci jesteście…
Ja się zastanawiam, jakie straszne braki w psychice trzeba mieć, żeby cieszyło mordowanie? czy gdybyście nie mogłi zabijac zwierząt – polowalibyście na dzieci…? Pewnie tak… Żałosne.
Prawo karmy dosięgnie prędzej czy później tych impotentów z mini-mózgami, które pozwalają im co najwyżej nie narobić pod siebie. Byłbym pierwszym chętnym na polowanie na tych śmieci – i na pewno nie jedynym. Oj nadejdzie dzień…
zbigniewie (celowo z małej): jesteś prostym kawałkiem mięsa, od zwierząt różnisz się jedynie tym, że wydaje ci (celowo z małej) się, że jesteś władcą świata. Ale jesteś kawałkiem gówna. Jestem przekonany, że gdybyśmy spotkali się na ulicy, to uciekałbyś nieudolnie, jak zraniona gęś. Więc nie spotkajmy się.
Panie Janie (celowo z dużej),
czy Szanowny Pan potrafi zapisać, w sposób zrozumiały dla normalnego człowieka, choćby jeden zarzut – tak na początek rozmowy. Słyszałem, że najwięcej inwektyw można wydobyć z języka rosyjskiego – proszę spróbować. Na koniec jeszcze jedno (również do Pana Kolegów) – jakoś bardziej wiarygodnie brzmią nawet inwektywy podpisane własnym imieniem i nazwiskiem.
Co jest takiego fascynujacego w odbieraniu komus zycia dla wlasnej rozrywki? Prosze o merytoryczna odpowiedz, a nie ciagle zarzucanie kopiowania slow. Dziekuje
Szanowna Pani Kingo,
jeżeli otrzymam choć raz merytoryczne pytanie to chętnie na nie odpowiem. Kto Pani powiedział, że polowanie to “odbieranie komuś życia dla własnej rozrywki”? Na tej stronie znajdzie Pani naprawdę sporo materiału na ten temat – wystarczy się nad nim pochylić a nie powielać prymitywne schematy.
Pozdrawiam
Panie Zbigniewie Ciemniewski Proszę mi i innym tutaj obecnym logicznie wytłumaczyć sens polowań na ptaki.Szczególnie te w przelocie oraz w odlocie na cieplejsze siedliska.Proszę o rzeczowe argumenty,takie które dotrą do szerszego grona odbiorców.
Jakie konkretnie ptaki w przelocie lub w odlocie ma Pan na myśli? Co do sensu – to jest pytanie typu dlaczego Pan zabija? Łowiectwo to jest coś znacznie większego niż zabijanie ale nie zauważyłem żeby z Państwa strony ktoś brał to pod uwagę.
Polowanie to coś więcej niż zabijanie. Niech to będzie motto. Ale także dowód na to, że z waszym środowiskiem jakakolwiek dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Jedynym sposobem jest bezwzględne tępienie środowiska myśliwych, poprzez środki prawne, bojkot, protesty. Aż po sabotaż. Dzieli nas coś co uniemożliwia jakiekolwiek porozumienie: wartości. Jak stosunek do kary śmierci, wszelkiej odmienności związanej z seksualnością aż po stosunek do zwierząt, ich ogromne cierpienie i stres kiedy stają się ofiarami waszych bohaterskich wyczynów. Jest mnóstwo dowodów, że wiele tych zwierząt nie ginie od razu, umiera godzinami a nawet dniami. Dlaczego nie strzelasz do swoich psów ? Dlaczego go nie zabijesz i nie zjesz ? Bo w naszej kulturze stereotyp psa jest zgoła odmienny od innych rejonów świata ? Czym zwierzę domowe różni się od tych, do których strzelasz ?
Zadałem sobie trud przeglądnięcia twych przemyśleń (!) Potrafisz przewidzieć konsekwencje strzelania do jeleni na rykowisku ? Z jednym się z tobą zgadzam, to straszne na polowaniu przebić sobie oponę w samochodzie. Doprawdy współczuję. Dalej nie czytałem, żałosne brednie.
Wielu z was, a być może wszyscy bez wyjątku, w czasach wojny i reżimu, bylibyście wiernymi i gorliwymi jego wykonawcami. Propaganda, presja ,,wyznawców”, łatwość w zabijaniu uczyniła by z was książkowych oprawców. Gorliwych katów. Psychologiczny mechanizm wyparcia (słyszałeś ? pewnie nie), który waszą bezwzględność w zabijaniu zwierząt, z łatwością przenieślibyście na człowieka. Znasz genezę obozów zagłady organizowanych przez nazistów ? Wzorowali się na przemysłowych fermach zwierząt w Stanach Zjednoczonych. Jakaś refleksja ? Analogia ? Nie sądzę.
Nie zastanawia Cię skąd tyle agresji werbalnej wzbudzacie ? Agresji słownej która jest bezsilnością wobec tego co robicie ? Jeśli ta strona jest miejscem płynącym ściekiem inwektyw, to chyba dobrze, szczególnie dla Ciebie. Być może w ,,realu”, spotkałoby Cię coś dużo gorszego.
Szanowny Danielu przeczytaj jeszcze raz uważnie swój tekst. To są po prostu brednie. Jest takie stare powiedzenie na taką okoliczność “…. a w Ameryce biją Murzynów”. To, co Szanowny Danielu piszesz ma się tak do realnego wymiaru życia (łowiectwa również) jak właśnie to, że być może, gdzieś w Ameryce, ktoś bije biednych Murzynów.
cyt.Łowiectwo to jest cos znacznie większego niz zabijanie.
Co miał Pan na myśli?Co to jest to cos większego?Bóg,głód,wojna?Którą część swojego ego chce pan zaspokoić?
W swoich tekstach na tej stronie znakomicie potrafi Pan opisać piękno przyrody która nas otacza,lecz po chwili niestety dodaje Pan zupełnie niepasujące do reszty zdjęcia i opisy polwań.Właśnie to mnie szokuje najbardziej.Może zamieni Pan swoją flintę,sztucer czy co tam jeszcze pan posiada na aparat i ruszy dla odmiany na “białe łowy”.Wydaje mi się że dopiero wtedy pozna Pan i doceni co Pan i podobni niszczycie bezpowrotnie.
Jak można czerpać przyjemność z zabijania? To zwyrodnialstwo. Czyż nie lepiej podziwiać naturę niż ją dręczyć i niszczyć?
Kolejna rozrywka dla znudzonych burżujów.
I znowu te bzdury: może coś od siebie, szanowna pani, szanowny panie i tak wkoło. Chciał argumentów to je dostał. No to napisał, że zabijanie to coś więcej niż zabijanie. Chory człowiek.
Naprawdę rozważam przyłączenie się do jakiejś grupy sabotującej tą obtłuszczoną bandę z z gębami czerwonymi od nadciśnienia i wódy.
Widzę dla Szanownego Pana jedyną drogę – właśnie w grupie “sabotującej tą otłuszczoną bandę ….”. Może to pozwoli na chwilę refleksji, … choć szczerze mówiąc wątpię. Co do argumentów – może w punktach i prosto, bo nie znalazłem żadnego w górach inwektyw.
Pytań prostych jak konstrukcja psychiczna myśliwego i jego strzelby jest co najmniej kilka. Grzegorz także je zadał. Punkty ? Może jeszcze rozmiar czcionki nie ten ? Może wpaść umyć samochód i naprawić przebite koło ? Myśliwy bohaterem jest tylko z pukawką w dłoni. Nawet w necie cieniutko.
Na tej stronie są dziesiątki tekstów, pisanych jak sądzę przystępnym językiem, które wprost odnoszą się do tego tematu. Problem tylko w tym, że trzeba chcieć przeczytać. Już pisałem – pluć potrafią wszyscy – myśleć do 10%.
Do rzeczy bohaterze ze strzelbą ! Pytania i to do bólu konkretne i rzeczowe są powyżej. Czas przejrzeć na oczy ! Czy wśród was są członkowie episkopatu ? Jesteście bliźniaczo podobni. Oni robią wszystko w imię boga, wy w imię ochrony przyrody. Do rzeczy.
Żadne tam wątki, luźne przemyślenia. Dalej będziesz unikał odpowiedzi na pytania ? Strzelasz do ptaka z 10 metrów, fotografujesz to i wrzucasz do internetu. Wiesz, że to zostanie w sieci już zawsze ? Co za dramatyczna bezmyślność.
I odpowiedz wreszcie, dlaczego zabijasz swoją dubeltówką zwierzęta ? Dlaczego nie staniesz z gołą dupą, jak one i nie złapiesz jakiegoś zwierzaka ? Znasz jakieś zwierze które używa broni w polowaniach ? Strzelasz na rykowisku ?
Szanowny Danielu – zastanów się co piszesz – zbiór haseł nie tworzy żadnej myśli, tak jak zbiór emocji tworzy jedynie awanturę. Nie rozumiesz problemu i niewiele mogę Tobie pomóc ponieważ w dodatku nie chcesz podjąć wysiłku zrozumienia – tyle ode mnie.
Pozdrawiam
Terefere, pozdrawiam, nie rozumiesz, pozdrawiam,szanowny i te same bzdety w każdym poście. Czas kończyć, strzelaj dalej i żyj w świecie ułudy, że ratujesz przyrodę, że jesteś kimś więcej niż zwyczajnym.. i tu juz sobie dopowiedz, a twoje psychopatyczne hobby to coś więcej niż zabijanie.
Kiedyś w jakiś sposób za to co robicie, zapłacicie cenę, oby jak najwyższą. Wierzę w to bardzo, że przyroda odpłaci wam o wiele większym cierpieniem niż to które zadajecie jej. Dlatego napruta wódą obtłuszczona bando mieniącą się obrońcami przyrody: walcie się !
Putin też mówi, że Europa Zachodnia go nie rozumie. Dodatkowo nie chce podjąć wysiłku jego zrozumienia, a tak jest tylko awantura. Wy katujecie zwierzęta, oni mordują ludzi. I nikt nie chce nas zrozumieć. Tylko że to wy macie krew na rękach. Co tak nic nie piszesz, postrzeliłeś się ?
Panie Zbigniewie.
W lesie jestem codziennie.Odpoczywam tam w miłej atmosferze.Ot taki ze mnie leśny ludek.A ty dalej omijasz moją prośbę o wytłumaczenie zwrotu cyt. “polowanie to coś więcej niż zabijanie”.
Zbigniew ! Jest robota ! Niedźwiedź w Bieszczadach napadł człowieka, zapewne niedźwiedź śledził go od dawna. I jak się domyślasz trza sukinsyna zastrzelić. Zrobisz to dla nas ? Zrób wszystko aby być pierwszy, twoi kumple w oparach samogonu już go tropią. Niedźwiedź morderca, przerażające. Jak dobrze, że nie mieszkam w Bieszczadach. Ty jednak masz rację, twoje polowania to naprawdę coś więcej niż zabijanie. To wymierzanie sprawiedliwości drapieżnikom-mordercom.
O ja nieszczęsny, nie wpadłem na to.
Uffff.Chłopie ogarnij się.Ja tylko proszę abyś laskawco wytłumaczył swoje stwierdzenie.Boisz się,nie potrafisz wybrnąc z sytuacji?
Przegladałem te twoje wypociny i więcej jest płaczu i krwi niż tych waszych górnolotnych stwierdzeń iz chronicie przyrodę.Napiszę poraz kolejny sprzedaj te swoja flintę czy co tam masz kup za to aparat,dobre tele to wtedy zmienie o tobie zdanie.Dopiero wtedy docenisz to co ciebie otacza.
Wybacz Zbigniew ale twoje posty to zwyczajna impotencja. No ale przed ekranem strzelać nie można. Jest i pozytyw, przestałeś nas nazywać szanownymi i przestałeś pozdrawiać. Czynisz postępy. Te pożal się boże uprzejmości to taka sama prymitywna próba manipulacji jak strzelanie do ptaków zwane pozyskiwaniem. Jak napisał Grzegorz, zabrnąłeś w ślepy zaułek. Jak na człowieka z tytułami naukowymi to niestety słabiutko. Skup się ! Prosimy Cię wytłumacz nam ignorantom czymże jest bieganie w gumowcach po łąkach i strzelanie z pukawki do ptaków chociażby ? Bo to, że jest to coś więcej niż zabijanie to już wiemy. Ale chodzi o te słowa klucze. Coś więcej. My tego nie pojmujemy. Twoja strona internetowa także tego nie wyjaśnia. Spróbuję Ci podsunąć jakąś sugestię. Jakie swoje instynkty zaspokajasz ? Może leczysz jakieś kompleksy ? Co czujesz jak zastrzelisz zwierzaka ? Podam Ci trop. Wiesz, że istnieją badania psychologiczne będące efektem wielu doświadczeń a dowodzące, że w rodzinach osób pracujących w rzeźniach częściej przechodzi do przemocy fizycznej ? Tylko błagam nie pisz, że w USA biją czarnoskórych lub nie odsyłaj nas ponownie do swojej strony. Otwórz się. Jako doktor hab powinieneś, taką mam nadzieję mimo wszystko, podołać temu wyzwaniu. Śmiało.
Szanowny Danielu, czy nie jest wstyd bełkotać?
Pomimo to pozdrawiam i zachęcam do refleksji, bo ciągle mam nadzieję, że po prostu nie potrafisz zrozumieć a nie bierzesz za ten bełkot kasy.
Zbigniew ma rację, wszystko jest na stronie. Cytuję:,,Chciałbym widzieć korowód gdzie na czele, w miejsce odświętnie przybranych amazonek, idą myśliwi pokazując siłę jaka zawsze bije od dziesiątków pewnych siebie, mocnych, idących pod bronią mężczyzn. ”
I o to właśnie chodzi. I nie pieprz proszę Zbigniew więcej, że chronisz przyrodę.
Chciałem dodać, że na zdjęciu pośrodku widać Tomusia „Bułeczkę” z Włoszczowej, który został bezsprzecznym królem polowania w Górkach ze swoimi 5 gęsiami strzelonymi na jednym stanowisku. W sumie jeszcze strzelił 15 kaczek i 10 łysek. Obok Tomka Koledzy z Krakowa i Tych, którzy nie chcieli się poddać i też popisowo strzelili 3 gęsi.
Ps. Kolego Zbigniewie czekamy zgodnie z umową na sezon koguci. Do zobaczenia w październiku na „Ziemi Jędrzejowskiej”.
Pozdrawiam Darz Bór
Piotr Miśtal
Te gęsi (gęgawa anser anser) przeleciały wędrując tysiące kilometrów, po to by paru kolesi z brzuchami, miało satysfakcję strzelając do nich a potem zrobienia sobie zdjęcia z ich trupami. Rozumiem łowiectwo i szacunek dla zwierzęcia. Ten tu cyrk jest pożałowania godny.
Zwykłe buractwo!
Jeżeli wolno prosić – trochę bardziej precyzyjnie
Wstydź się. Z jednej strony podziwiasz przyrodę a z drugiej zabijasz bez żadnego powodu. Jesteś obrzydliwy.
Czy Szanowny Adam potrafi choć trochę pogłębić wypowiedź?
A co tu pogłębiać?? zabija Pan bezbronne zwierzęta dla przyjemności?! czy może stoją za tym jeszcze jakieś inne pobudki?
A jak Pani myśli? Może jednak w tym łowiectwie coś jest skoro zajmuje się tym tak wielu ludzi?
Nie mogę w to uwierzyć. Człowieku, zrzuć z siebie całe ubranie, swój wielce efektowny karabin zostaw w domu i spróbuj upolować jakiekolwiek zwierzę. Po jakichś 10 metrach twoje tętno spowoduje, że jedyne co będziesz mógł zrobić to leżeć bezruchu. W świecie przyrody stałbyś się łatwym łupem dla drapieżników, natura wyeliminowałyby cię jako osobnika chorego (otyłość, szczególnie twoja i twych kumpli) niezdolnego do obrony lub skutecznej ucieczki. Ale ty masz swój karabin i swoją prymitywną rozrywkę. Jestem pewien, że nadejdzie kiedyś taki czas, że wielki zwierz weźmie sobie ciebie za cel. Będziesz umierał długo i męczarniach, tego Ci życzę.
Szanowny Danielu – czy ty mnie znasz?
Jak mawiała mama Forresta Gumpa: głupi ten kto głupio robi. Polecam strony które pokazują drugą stronę, a właściwie istotę waszej prostackiej rozrywki, choćby niechzyja.pl.
Kilka dni temu słuchałem w TOK.FM wywiadu z naczelnym gazety ,,łowca”, takiej dawki głupoty, ignorancji i manipulacji wobec słuchaczy i niestety także prowadzącego, nie słyszałem już dawno.
Jak mniemam miały nas słuchaczy te wywody przekonać o tym, że to niewinna zabawa i elitarne (!) hobby.
I proszę nie używać wobec mnie sformułowania ,,szanowny”. Może choć trochę merytorycznej argumentacji wobec zarzutów, bohaterze ze strzelbą ?
Złap ptaka gołymi rękami bohaterze ? Upoluj coś gołymi rękami ? Stań naprzeciw drapieżnika, tak jak on, bez broni ! Nie możesz tego zrobić, bo są rzeczy w którym człowiek zwierzętom nie dorówna. I po cholerę miałbym Cię znać, to co robisz Cię określa, to mi wystarczy. Co tym razem napiszesz ? Ponownie jakieś bzdety ?
Szanowny Panie Danielu,
niestety nie daje Pan specjalnie wielkiego pola dla merytorycznej rozmowy. Zacznijmy więc najprościej jak się da – może jakieś konkretne zarzuty zamiast inwektyw. Pluć każdy potrafi, myśleć do 10% – zróbmy test w jakiej grupie jesteśmy.
Pozdrawiam
coraz częściej mam wrażenie, że każdego myśliwego trzeba by zgadać pod kątem psychopatii. To naprawdę nie jest normalne, żeby zabijanie żywych istot sprawiało przyjemność, dawało “ekscytację”. Banda brzuchatych dziadów bawi się w samców alfa, śmiechu warci jesteście…
Pani Kasiu – może coś tak naprawdę od siebie?
Ja się zastanawiam, jakie straszne braki w psychice trzeba mieć, żeby cieszyło mordowanie? czy gdybyście nie mogłi zabijac zwierząt – polowalibyście na dzieci…? Pewnie tak… Żałosne.
Szanowna Pani Beato,
zachęcam do sformułowania własnej myśli, bez powielania cudzych wypocin. I mnie i Panie będzie się łatwiej rozmawiało.
Prawo karmy dosięgnie prędzej czy później tych impotentów z mini-mózgami, które pozwalają im co najwyżej nie narobić pod siebie. Byłbym pierwszym chętnym na polowanie na tych śmieci – i na pewno nie jedynym. Oj nadejdzie dzień…
zbigniewie (celowo z małej): jesteś prostym kawałkiem mięsa, od zwierząt różnisz się jedynie tym, że wydaje ci (celowo z małej) się, że jesteś władcą świata. Ale jesteś kawałkiem gówna. Jestem przekonany, że gdybyśmy spotkali się na ulicy, to uciekałbyś nieudolnie, jak zraniona gęś. Więc nie spotkajmy się.
Panie Janie (celowo z dużej),
czy Szanowny Pan potrafi zapisać, w sposób zrozumiały dla normalnego człowieka, choćby jeden zarzut – tak na początek rozmowy. Słyszałem, że najwięcej inwektyw można wydobyć z języka rosyjskiego – proszę spróbować. Na koniec jeszcze jedno (również do Pana Kolegów) – jakoś bardziej wiarygodnie brzmią nawet inwektywy podpisane własnym imieniem i nazwiskiem.
Co jest takiego fascynujacego w odbieraniu komus zycia dla wlasnej rozrywki? Prosze o merytoryczna odpowiedz, a nie ciagle zarzucanie kopiowania slow. Dziekuje
Szanowna Pani Kingo,
jeżeli otrzymam choć raz merytoryczne pytanie to chętnie na nie odpowiem. Kto Pani powiedział, że polowanie to “odbieranie komuś życia dla własnej rozrywki”? Na tej stronie znajdzie Pani naprawdę sporo materiału na ten temat – wystarczy się nad nim pochylić a nie powielać prymitywne schematy.
Pozdrawiam
Panie Zbigniewie Ciemniewski Proszę mi i innym tutaj obecnym logicznie wytłumaczyć sens polowań na ptaki.Szczególnie te w przelocie oraz w odlocie na cieplejsze siedliska.Proszę o rzeczowe argumenty,takie które dotrą do szerszego grona odbiorców.
Jakie konkretnie ptaki w przelocie lub w odlocie ma Pan na myśli? Co do sensu – to jest pytanie typu dlaczego Pan zabija? Łowiectwo to jest coś znacznie większego niż zabijanie ale nie zauważyłem żeby z Państwa strony ktoś brał to pod uwagę.
Polowanie to coś więcej niż zabijanie. Niech to będzie motto. Ale także dowód na to, że z waszym środowiskiem jakakolwiek dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Jedynym sposobem jest bezwzględne tępienie środowiska myśliwych, poprzez środki prawne, bojkot, protesty. Aż po sabotaż. Dzieli nas coś co uniemożliwia jakiekolwiek porozumienie: wartości. Jak stosunek do kary śmierci, wszelkiej odmienności związanej z seksualnością aż po stosunek do zwierząt, ich ogromne cierpienie i stres kiedy stają się ofiarami waszych bohaterskich wyczynów. Jest mnóstwo dowodów, że wiele tych zwierząt nie ginie od razu, umiera godzinami a nawet dniami. Dlaczego nie strzelasz do swoich psów ? Dlaczego go nie zabijesz i nie zjesz ? Bo w naszej kulturze stereotyp psa jest zgoła odmienny od innych rejonów świata ? Czym zwierzę domowe różni się od tych, do których strzelasz ?
Zadałem sobie trud przeglądnięcia twych przemyśleń (!) Potrafisz przewidzieć konsekwencje strzelania do jeleni na rykowisku ? Z jednym się z tobą zgadzam, to straszne na polowaniu przebić sobie oponę w samochodzie. Doprawdy współczuję. Dalej nie czytałem, żałosne brednie.
Wielu z was, a być może wszyscy bez wyjątku, w czasach wojny i reżimu, bylibyście wiernymi i gorliwymi jego wykonawcami. Propaganda, presja ,,wyznawców”, łatwość w zabijaniu uczyniła by z was książkowych oprawców. Gorliwych katów. Psychologiczny mechanizm wyparcia (słyszałeś ? pewnie nie), który waszą bezwzględność w zabijaniu zwierząt, z łatwością przenieślibyście na człowieka. Znasz genezę obozów zagłady organizowanych przez nazistów ? Wzorowali się na przemysłowych fermach zwierząt w Stanach Zjednoczonych. Jakaś refleksja ? Analogia ? Nie sądzę.
Nie zastanawia Cię skąd tyle agresji werbalnej wzbudzacie ? Agresji słownej która jest bezsilnością wobec tego co robicie ? Jeśli ta strona jest miejscem płynącym ściekiem inwektyw, to chyba dobrze, szczególnie dla Ciebie. Być może w ,,realu”, spotkałoby Cię coś dużo gorszego.
Szanowny Danielu przeczytaj jeszcze raz uważnie swój tekst. To są po prostu brednie. Jest takie stare powiedzenie na taką okoliczność “…. a w Ameryce biją Murzynów”. To, co Szanowny Danielu piszesz ma się tak do realnego wymiaru życia (łowiectwa również) jak właśnie to, że być może, gdzieś w Ameryce, ktoś bije biednych Murzynów.
cyt.Łowiectwo to jest cos znacznie większego niz zabijanie.
Co miał Pan na myśli?Co to jest to cos większego?Bóg,głód,wojna?Którą część swojego ego chce pan zaspokoić?
W swoich tekstach na tej stronie znakomicie potrafi Pan opisać piękno przyrody która nas otacza,lecz po chwili niestety dodaje Pan zupełnie niepasujące do reszty zdjęcia i opisy polwań.Właśnie to mnie szokuje najbardziej.Może zamieni Pan swoją flintę,sztucer czy co tam jeszcze pan posiada na aparat i ruszy dla odmiany na “białe łowy”.Wydaje mi się że dopiero wtedy pozna Pan i doceni co Pan i podobni niszczycie bezpowrotnie.
Szanowny Grzegorzu – kiedy ostatnio byłeś w lesie?
Jak można czerpać przyjemność z zabijania? To zwyrodnialstwo. Czyż nie lepiej podziwiać naturę niż ją dręczyć i niszczyć?
Kolejna rozrywka dla znudzonych burżujów.
Szanowny Drakulo!,
może coś z własnych myśli, kalkowanie cudzych bredni naprawdę nie uchodzi inteligentnym ludziom.
Pozdrawiam
cyt.Łowiectwo to jest cos znacznie większego niz zabijanie.
Cos szanowny Pan omija temat.
I znowu te bzdury: może coś od siebie, szanowna pani, szanowny panie i tak wkoło. Chciał argumentów to je dostał. No to napisał, że zabijanie to coś więcej niż zabijanie. Chory człowiek.
Naprawdę rozważam przyłączenie się do jakiejś grupy sabotującej tą obtłuszczoną bandę z z gębami czerwonymi od nadciśnienia i wódy.
Widzę dla Szanownego Pana jedyną drogę – właśnie w grupie “sabotującej tą otłuszczoną bandę ….”. Może to pozwoli na chwilę refleksji, … choć szczerze mówiąc wątpię. Co do argumentów – może w punktach i prosto, bo nie znalazłem żadnego w górach inwektyw.
Szczerze mówiąc nie zrozumiałem.
Pytań prostych jak konstrukcja psychiczna myśliwego i jego strzelby jest co najmniej kilka. Grzegorz także je zadał. Punkty ? Może jeszcze rozmiar czcionki nie ten ? Może wpaść umyć samochód i naprawić przebite koło ? Myśliwy bohaterem jest tylko z pukawką w dłoni. Nawet w necie cieniutko.
Sam to piszesz czy cytujesz? Jeżeli cytujesz ciekawy jestem kogo?
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
Na tej stronie są dziesiątki tekstów, pisanych jak sądzę przystępnym językiem, które wprost odnoszą się do tego tematu. Problem tylko w tym, że trzeba chcieć przeczytać. Już pisałem – pluć potrafią wszyscy – myśleć do 10%.
Do rzeczy bohaterze ze strzelbą ! Pytania i to do bólu konkretne i rzeczowe są powyżej. Czas przejrzeć na oczy ! Czy wśród was są członkowie episkopatu ? Jesteście bliźniaczo podobni. Oni robią wszystko w imię boga, wy w imię ochrony przyrody. Do rzeczy.
Widzę, że pojawiają się wątki religijne – coraz ciekawiej!!
Żadne tam wątki, luźne przemyślenia. Dalej będziesz unikał odpowiedzi na pytania ? Strzelasz do ptaka z 10 metrów, fotografujesz to i wrzucasz do internetu. Wiesz, że to zostanie w sieci już zawsze ? Co za dramatyczna bezmyślność.
I odpowiedz wreszcie, dlaczego zabijasz swoją dubeltówką zwierzęta ? Dlaczego nie staniesz z gołą dupą, jak one i nie złapiesz jakiegoś zwierzaka ? Znasz jakieś zwierze które używa broni w polowaniach ? Strzelasz na rykowisku ?
I wreszcie wiesz czym zajmują się hakerzy ?
Szanowny Danielu – zastanów się co piszesz – zbiór haseł nie tworzy żadnej myśli, tak jak zbiór emocji tworzy jedynie awanturę. Nie rozumiesz problemu i niewiele mogę Tobie pomóc ponieważ w dodatku nie chcesz podjąć wysiłku zrozumienia – tyle ode mnie.
Pozdrawiam
Terefere, pozdrawiam, nie rozumiesz, pozdrawiam,szanowny i te same bzdety w każdym poście. Czas kończyć, strzelaj dalej i żyj w świecie ułudy, że ratujesz przyrodę, że jesteś kimś więcej niż zwyczajnym.. i tu juz sobie dopowiedz, a twoje psychopatyczne hobby to coś więcej niż zabijanie.
Kiedyś w jakiś sposób za to co robicie, zapłacicie cenę, oby jak najwyższą. Wierzę w to bardzo, że przyroda odpłaci wam o wiele większym cierpieniem niż to które zadajecie jej. Dlatego napruta wódą obtłuszczona bando mieniącą się obrońcami przyrody: walcie się !
Ale dałeś czadu!!
Pozdrawiam
Putin też mówi, że Europa Zachodnia go nie rozumie. Dodatkowo nie chce podjąć wysiłku jego zrozumienia, a tak jest tylko awantura. Wy katujecie zwierzęta, oni mordują ludzi. I nikt nie chce nas zrozumieć. Tylko że to wy macie krew na rękach. Co tak nic nie piszesz, postrzeliłeś się ?
A w Ameryce biją murzynów!!!
Panie Zbigniewie.
W lesie jestem codziennie.Odpoczywam tam w miłej atmosferze.Ot taki ze mnie leśny ludek.A ty dalej omijasz moją prośbę o wytłumaczenie zwrotu cyt. “polowanie to coś więcej niż zabijanie”.
Po raz tysięczny zapraszam do przeczytania czegokolwiek na tej stronie – wszystko służy odpowiedzi na to pytanie.
Zbigniew ! Jest robota ! Niedźwiedź w Bieszczadach napadł człowieka, zapewne niedźwiedź śledził go od dawna. I jak się domyślasz trza sukinsyna zastrzelić. Zrobisz to dla nas ? Zrób wszystko aby być pierwszy, twoi kumple w oparach samogonu już go tropią. Niedźwiedź morderca, przerażające. Jak dobrze, że nie mieszkam w Bieszczadach. Ty jednak masz rację, twoje polowania to naprawdę coś więcej niż zabijanie. To wymierzanie sprawiedliwości drapieżnikom-mordercom.
O ja nieszczęsny, nie wpadłem na to.
A po co zabijać biednego niedźwiedzia?, pogadaj z nim może zrozumie, że jest niegrzeczny.
Uffff.Chłopie ogarnij się.Ja tylko proszę abyś laskawco wytłumaczył swoje stwierdzenie.Boisz się,nie potrafisz wybrnąc z sytuacji?
Przegladałem te twoje wypociny i więcej jest płaczu i krwi niż tych waszych górnolotnych stwierdzeń iz chronicie przyrodę.Napiszę poraz kolejny sprzedaj te swoja flintę czy co tam masz kup za to aparat,dobre tele to wtedy zmienie o tobie zdanie.Dopiero wtedy docenisz to co ciebie otacza.
Napisz chłopie coś o sobie, będzie ciekawiej!
Wybacz Zbigniew ale twoje posty to zwyczajna impotencja. No ale przed ekranem strzelać nie można. Jest i pozytyw, przestałeś nas nazywać szanownymi i przestałeś pozdrawiać. Czynisz postępy. Te pożal się boże uprzejmości to taka sama prymitywna próba manipulacji jak strzelanie do ptaków zwane pozyskiwaniem. Jak napisał Grzegorz, zabrnąłeś w ślepy zaułek. Jak na człowieka z tytułami naukowymi to niestety słabiutko. Skup się ! Prosimy Cię wytłumacz nam ignorantom czymże jest bieganie w gumowcach po łąkach i strzelanie z pukawki do ptaków chociażby ? Bo to, że jest to coś więcej niż zabijanie to już wiemy. Ale chodzi o te słowa klucze. Coś więcej. My tego nie pojmujemy. Twoja strona internetowa także tego nie wyjaśnia. Spróbuję Ci podsunąć jakąś sugestię. Jakie swoje instynkty zaspokajasz ? Może leczysz jakieś kompleksy ? Co czujesz jak zastrzelisz zwierzaka ? Podam Ci trop. Wiesz, że istnieją badania psychologiczne będące efektem wielu doświadczeń a dowodzące, że w rodzinach osób pracujących w rzeźniach częściej przechodzi do przemocy fizycznej ? Tylko błagam nie pisz, że w USA biją czarnoskórych lub nie odsyłaj nas ponownie do swojej strony. Otwórz się. Jako doktor hab powinieneś, taką mam nadzieję mimo wszystko, podołać temu wyzwaniu. Śmiało.
Szanowny Danielu, czy nie jest wstyd bełkotać?
Pomimo to pozdrawiam i zachęcam do refleksji, bo ciągle mam nadzieję, że po prostu nie potrafisz zrozumieć a nie bierzesz za ten bełkot kasy.
Zbigniew ma rację, wszystko jest na stronie. Cytuję:,,Chciałbym widzieć korowód gdzie na czele, w miejsce odświętnie przybranych amazonek, idą myśliwi pokazując siłę jaka zawsze bije od dziesiątków pewnych siebie, mocnych, idących pod bronią mężczyzn. ”
I o to właśnie chodzi. I nie pieprz proszę Zbigniew więcej, że chronisz przyrodę.
A co ten tekst ma do ochrony przyrody cymbale – bo inaczej się już nie da!