Żyjemy wśród zwierząt, choć świadomość tego, pozornie oczywistego faktu, nie jest przesadnie rozpowszechniona. Wiele jest tego przyczyn ale jedną z nich, jest słabość naszych zmysłów, zakrywająca przed świadomością bogactwo otaczającego nas życia. Wychodząc rano z psami do sadu mam przed oczami stabilny obraz rzędów drzew, zmieniający się w cyklach sezonów wegetacji. Moje psy wybiegając z pasją na ogrodzony teren szybko poznają bogactwo toczącego się nieustannie, w tej przestrzeni życia. Warto o tym pamiętać w czasie łowieckich wypraw. Warto zaufać psu, jego ogromnej wrażliwości na niewidoczne dla nas zupełnie bogactwo zapachów. Zapraszam do obejrzenia obrazów toczącego się przez jedną noc, przy jednej dziurze w siatce, życia. Życia dla nas niewidocznego, a bardzo dobrze znanego i oczywistego dla psa.
Nocne życie przy dziurze w siatce
– 16 February 2016Kategorie: Gaga, Łowiectwo, Polecane, Wyróżnione


Zbigniewie, przestań się zajmować pierdolami. Idź dokarm bazanty, zima jak jasny gwint, zamarzna jeszcze. Jakaś pukawke byś sobie kupił lepiej, rzecz jasna w celu skutecznej ochrony przyrody, zawsze mógłbyś dzięki najnowszym pukawkom robić to jeszcze lepiej. Liczymy na Ciebie, obronco przyrody w gumofilcach. Nie zawiedz nas!
https://niepodajerekimysliwymblog.wordpress.com/2016/02/16/targi-lowieckie-zielonym-okiemczyli-wizyta-ekipy-nprm-na-targach-knieje/
Witam, już się martwiłem, że stało się coś złego. Tym razem niespodzianka – trochę o zielonych finansach i nie tylko http://bucewzielonych.blogspot.com/2016/02/eko-ale-czy-logicznie.html
Jak zawsze serdecznie pozdrawiam