Dzień św. Huberta wstał w tym roku pochmurny, deszczowy i okraszony zimnym, przenikliwym wiatrem. Przed świtem wyruszyłem do Jaworzna, na zaproszenie Szymona, prezesa KŁ Kozioł. Plan dnia był prosty. O 8.00 krótka polowa msza dla myśliwych, zaproszonych gości oraz okolicznych mieszkańców, potem polowanie, a na koniec pokot i spotkanie przy przysłowiowym myśliwskim bigosie. Goście stawili się licznie, knieja dopisała, a obfitość i jakość stołu na koniec dnia wprawiły wszystkich w znakomity humor. Warto podkreślić, że w łowieckim święcie wzięli też udział przedstawiciele samorządowej władzy, z Panią wice burmistrz na czele pokazując, że myśliwi są istotnym elementem lokalnej wspólnoty. Zapraszam na fotorelację poniżej.



Kolejny wspaniały dzień, tym razem bez promyków słonka. A rosołek był ? Informuję Cię Zbigniewie eko-myślicielu, że nie jesteście żadnym istotnym elementem jakiejkolwiek wspólnoty z wyjątkiem waszej własnej. Abyś nie zapomniał. Jedyne czym można was obdarzyć to pogarda. To że wpadł tam burmistrz czy ktokolwiek inny z władz lokalnych, ma służyć tylko legitymizacji waszej psychopatycznej zabawy. Jego fluorescencja proboszcz (też strzela z pukawki ?) i sam burmistrz (strzela?) tego nie zmienią, Proponuję posłuchać krótko o kobiecie która postanowiła zbadać skutki Twojej gorliwej ochrony przyrody z pukawkami. To ci ekobambiidiotka. Na pewno kłamie, może powinna dowiedzieć się o istnieniu tej strony o psachtwoich.pl i poznać istotę rzeczy. Zabijanie to coś więcej niż zabijanie. Uwlelbiam to !
http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/tysiace-kilometrow-motoparalotnia-w-slad-za-stadem-labedzi,689749.html
ps. Gdzie jest wucham ? Co raz bardziej się niepokoję, że sobie coś zrobił.
Szanowny Danielu, nudzisz mnie coraz bardziej. Mam proste pytanie – co zrobiłeś w ostatnich 10 latach na rzecz środowiska w którym żyjesz i wspólnoty która Ciebie otacza? Zrób taki wykaz na własny rachunek, a potem weź się za krytykę innych. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
Zbieram psie kupy z trawników oraz przeprowadzam staruszki na pasach. Parkuję także samochód w miejscach tylko do tego wyznaczonych. Wystarczy ? Czy powinienem zrobić coś jeszcze ?
Jesteś bardzo dzielny. Podziwiam, że potrafisz przebić się przez własne ograniczenia. Nie odpuszczaj! Jak zrobisz cokolwiek więcej – pisz koniecznie!