Minęło już ponad 50 lat mojej przygody z psami i niewiele mniej czasu aktywnego polowania. Z pewnością każdy gdzieś w zakątku duszy, bardziej lub mniej świadomie, rozlicza się z przeszłością w każdym jej wymiarze. Ja postanowiłem przywołać swoje wspomnienia, doświadczenia i radości wiążące się z moimi psami i polowaniami. Nie sposób zbudować kompletnego przekazu zdarzeń przeszłości, tym bardziej, że wiele wspomnień zatarł czas. Mało też, niestety, pozostało materialnych pamiątek czasu minionego. Postanowiłem opowiedzieć o swoich polowaniach z wyżłami gdyż jest to jeden z jaśniejszych obrazów mojej przeszłości łowieckiej, źródło wielu emocji, prawdziwych wzruszeń, i mam nadzieję, materiał ciekawy również dla czytelników. Dodatkowym czynnikiem dla którego zdecydowałem się na stworzenie tego albumu jest bogaty fotograficzny obraz kilkunastu ostatnich lat przetrwały dzięki obudzonej, ni stąd ni z owąd, pasji do fotografii. Zdjęcia które robiłem, również zdjęcia wykonane przez osoby towarzyszące mi w czasie różnych przygód łowieckich, nie niosą z pewnością jakiejś szczególnej wartości artystycznej. Ich fundamentalną dla mnie cechą i wartością dla zadania które postanowiłem zrealizować jest to, że są wiernym, reporterskim zapisem łowieckiej przeszłości, zapisem budowanym na dynamice i kolorze zdarzeń, zapisem nigdzie i niczym nie ubarwionym. Wierzę, że zapisem unikalnym i ciekawym.
Dla mnie ten album ma wiele różnych wymiarów, o czym z pewnym zaskoczeniem przekonałem się już po jego zakończeniu. Część z nich ma charakter bardzo osobisty ale z pewnością uważny czytelnik znajdzie również dla siebie wartości które, mam nadzieję, zbudują w nim pozytywny odbiór mojego przekazu. Chciałbym bardzo, żeby album był prawdziwym ambasadorem łowiectwa odległego od poszukiwania większych i wspanialszych trofeów czy traktowanego jako narzędzie zdobycia wartościowego mięsa. Polowanie z wyżłem to przestrzeń w której to polowanie się odbywa, to budowanie zespołu rozumiejących się, choć przecież tak różnych od siebie łowców, jak człowiek i wyżeł, to wreszcie szanująca zasady rywalizacja z dzikim zwierzęciem.
Album liczy 209 stron, zawiera dziesiątki zdjęć oraz ciekawe grafiki łowieckie Michała Nowakowskiego. Dołożyłem starań aby jakość edycji mogła zaspokoić najbardziej wyszukane gusty.



Gratuluję pięknych psów i wspaniałej przygody ! Pół wieku ! Piękna rocznica i moment na spisanie swoich przygód z ” aniołami “. Tak nazywam WNK , które bezinteresownie wiernie służą swojemu przewodnikowi .
Dzięki za miłe słowa. Pozdrawiam