Nadciąga zima! Może jeszcze są to tylko pomruki nadchodzących trudnych chwil dla zwierzyny, może jeszcze na polach i w lasach względny dostatek karmy ale załamanie pogody, jeżeli wierzyć zapowiedziom nieuchronnie nadchodzi. Pokazywałem niedawno na stronie jak z Maćkiem stawialiśmy nowe posypy dla bażantów (w sumie stanęło ich 22!) a potem jak rozwoziliśmy pierwsze porcje ziarna. Dzisiaj kolejna akcja zasilania posypów, w moim tym razem obiektywie, a z Maćkiem w roli głównej. Zapraszam do oglądania.
- Spod posypu do ostoi w suchym stawie
- Ostatnie miejsce – spotykamy 2 kury widać, że biorą intensywnie ale ziarna jest jeszcze dosyć
- Po drodze, na warszowickich polach rudle saren
- Worek pod daszek
- Z grobli widok na posyp okupowany przed dziesiątki małych ptaków
- Z grobli widok na posyp okupowany przed dziesiątki małych ptaków
- Dojeżdżamy do stawów, ulubionego miejsca naszych bażantów
- Na zamarzniętej miejscami Pawłówce tropy zimujących tutaj czapli siwych
- Na zamarzniętej miejscami Pawłówce tropy zimujących tutaj czapli siwych
- … i już na miejscu
- Drugi w drodze na Maćka plecach
- Zostawiamy 2 worki
- Kolejne miejsce i też prawie goła ziemia
- Ziarno na miejscu
- Maciek przedziera się z workiem przez gęstą wiklinę
- Trzeba dosypać ziarna
- Z kępy krzaków w której stoi ten posyp zerwało się przed nami kilkanaście bażantów
- Poprawki
- …a pod posypami przybywa
- …a pod posypami przybywa
- …a pod posypami przybywa
- Worków na przczepce ubywa
- Ruszamy dalej a po drodze obserwujemy krzyżówki zimujące na niezamarzniętej Pszczynce
- Ruszamy dalej a po drodze obserwujemy krzyżówki zimujące na niezamarzniętej Pszczynce
- … i pod posyp
- Worek na plecy
- Dyscyplina – skok z workiem kukurydzy przez kanał
- Dyscyplina – skok z workiem kukurydzy przez kanał
- Dyscyplina – skok z workiem kukurydzy przez kanał
- … i kolejne zdjęcia pokazujące jak niełatwo jest dostarczyć do posypu ziarno
- Kolejny worek w tym miejscu
- I znowu Maciek w akcji
- I znowu Maciek w akcji
- Ziarna jeszcze trochę pozostało ale przy takiej ilości użytkowników to za mało
- Niedawno postawiony posyp – tutaj aż roiło się od kur bażancich, widzieliśmy kilkanaście sztuk
- Śnieg wydeptany przez bażanty
- Maciek analizuje tropy
- Tutaj też widać intensywne żerowanie bażantów, zostawiamy dodatkowy worek
- Kilkaset metrów dalej pod posypem tylko goła ziemia. Zostawiamy 2 worki
- Kilkaset metrów dalej pod posypem tylko goła ziemia. Zostawiamy 2 worki
- Tutaj zabezpieczaliśmy się deseczkami przed inwazją saren i danieli, jak widać skutecznie. Przy podejściu do posypu poderwały się 2 koguty a zwierzyna płowa nie wybiera bażantom ziarna
- Po drodze znowu spotykamy bażanty. Tym razem 3 kury w młodniku sosnowym przy zabudowaniach
- Jeszcze poprawki
- Ziarno na miejscu
- Park w Baranowicach – kolejny posyp i kolejna droga z workiem na plecach Maćka
- Spokojne wejście do strafy bezpieczeństwa
- Na wszelki wypadek rusza w krzaki
- Na wszelki wypadek rusza w krzaki
- Po drodze spotykamy kolejnego koguta pięknie wyglądającego w białej scenerii
- Nad posypem góruje ambona z której kolega strzela corocznie wiele lisów
- Na świeżym śniegu, jak w książce, można przeczytać kto korzysta z tej stołówki
- i znowu Maciek w akcji
- i znowu Maciek w akcji
- Kolejne miejsce – tutaj tylko mizerne resztki poprzedniej, niedawnej przecież dostawy
- Pod posyp trafia góra złocistej kukurydzy
- Dostawa ziarna – Maciek w akcji
- Dostawa ziarna – Maciek w akcji
- Kolejne miejsce – biorą
- Po drodze, z okien samochodu, oglądamy koguta penetrującego niezaorane kukurydzisko
- Sarny też – widać jak wyjadły ziarno na brzegach
- Sprawdzanie – biorą czy nie biorą. Biorą!
- Na przyczepce ponad 700 kg ziarna



Dodaj komentarz