IKP 2013 – łzy radości ale i gorycz porażki

Przed 2 dniami zakończył się największy na świecie konkurs dla wyżłów niemieckich krótkowłosych – IKP. Do Cejkovic na południu Czech zjechało z całej Europy 198 wyżłów, zawody sędziowało 129 sędziów, impreza trwała 3 kolejne dni i obejmowała wystawę, konkurs w polu oraz pokaz pracy w dużym polu w wykonaniu zwycięzców grup konkursowych. Szczegóły zawodów oraz szczegółowe wyniki można znaleźć na stronie Niemieckiego Klubu Wyżła Krótkowlosego w zakładce IKP 2013. Tutaj parę moich uwag. Po pierwsze wyniki polskich psów (niezależnie od sztandaru pod którym stawały na zawodach):

– ZILLA Keiviento (przewodnik Piotr Bartha, w barwach klubu Weser Ems) – ocena bardzo dobra, nie zaliczył konkursu w polu

– ZOTTA Keiviento (przewodnik Małgorzata Trzcińska, w barwach klubu Weser Ems) – j.w.

– QUINTUS v. Neuarenberg (przewodnik Marek Pudełko, w barwach klubu Weser Ems) – ocena bardzo dobra, dyplom I stopnia 133/136 pkt. Wielkie brawa, dzięki temu wynikowi Quintus stał się, jako pierwszy w Polsce, zdobywcą laurów zarówno na IKP jak i na Konkursie im. Dr. Kleemanna

– ISHA Moon Eyes (przewodnik Piotr Kiszka startujący pod polską flagą)  – ocena bardzo dobra, dyplom I stopnia 136/136 pkt, 4h ze stylu pracy!! oraz nominacja na Schausuche – wielkie gratulacje!

Na tegorocznym IKP był też mały akcent „ze Skolnitego”. Do konkursu stanęły 2 wnuki mojej Jagi – MARLEY i MARVIN ze Stipek (synowie FIGARO). Oba otrzymały ocenę bardzo dobrą ale zaliczyły konkurs w polu z maksymalną ilością punktów a MARLEY startował w Schausuche.

W zawodach brał jeszcze udział SZAFIR z Czarnego Dworu prowadzony w zawodach przez swojego węgierskiego właściciela – uzyskał ocenę doskonałą ale nie zaliczył konkursu w polu.

Trzeba jeszcze wspomnieć o doskonałych wynikach naszych ukraińskich przyjaciół – pokaz eksterieru wygrał ERGO vom Osterberg (właściciel Anatolii Oboronkov) uzyskując również BOB. Pies ukończył też konkurs w polu z dyplomem I stopnia, co łącznie daje wynik jakiego nie zrobił w tych zawodach żaden pies spoza niemiecko-austriackiego obszaru, w historii konkursu. Ogromne brawa.

Co zwróciło moją uwagę:

1. tylko 1/3 ze zgłoszonych psów w ocenie eksterieru uzyskała ocenę doskonałą. Psy oceniane wielokrotnie na wystawach, mające nieraz championaty wystawowe, CACIB-y, w tak dużej stawce, pod okiem zespołu sędziów musiały zadowolić się oceną bardzo dobrą. Powstaje pytanie o jakość oceny eksterieru na „zwykłych” wystawach a nawet wystawach międzynarodowych. To zapewne jest temat do spokojnego rozważenia.

2. warto może powiedzieć, że na pokazie eksterieru, jak również w czasie oceny w polu nie było ani jednego sędziego z Polski – nie było ich wśród sędziów zawodów ale nie było ich też na widowni.

3. większość psów była znakomicie przygotowana do konkurencji wodnych natomiast do warunków oceny w polu można mieć sporo uwag. Wielkim problemem w czasie tak ogromnych imprez jest dostęp do łowisk zasobnych w zwierzynę co powoduje konieczność masowego wykorzystywania materiału hodowlanego z niezbyt niestety dobrym, dla rzetelności oceny psa, skutkiem.

Różnych spostrzeżeń z tego wyjazdu jest dużo więcej ale z pewnością trzeba też dać sobie i innym trochę czasu na poważną refleksję. I na koniec trzeba pogratulować kolegom z Czech, że potrafili dobrze unieść ciężar tak wielkiej i prestiżowej imprezy. Sądzę, że otwarli drzwi dla organizacji tych zawodów w przyszłości poza tradycyjnym dla nich obszarem.

Zapraszam do galerii zdjęć z kolejnych dni zawodów poniżej

I K P – galeria dzień pierwszy

I K P – galeria dzień drugi

I K P – galeria dzień trzeci