Kolejny wypad z karmą dla bażantów

W ostatni dzień stycznia, pomimo iż zima wyraźnie „odpuściła”, wyjechaliśmy kolejny raz z Maćkiem dla uzupełnienia karmy w posypach dla bażantów. Zajęcie to może żmudne ale niezbędne aby w przyszłym roku cieszyć się z pięknej pracy psów w potyczkach ze sprytnymi kogutami. Poniżej galeria zdjęć z tego wyjazdu jak zawsze okraszona paroma obrazami z zimowej scenerii naszego łowiska. Zapraszam.