Po raz drugi wybrałem się na VII już Intelektualia Myśliwskie organizowane konsekwentnie od kilkunastu lat przez Dyrektora Muzeum Zamoyskich Pana Krzysztofa Kornackiego oraz Prezesa Klubu św. Huberta Pana Tomasza Konarskiego. W tym roku Intelektualia były częścią obchodów 90-lecia PZŁ na Lubelszczyźnie, obchodów którym pod nazwą Dni Świętego Eustachego patronuje Okręgowa Rada Łowiecka w Lublinie. Organizatorzy przyjęli moją propozycję referatu zatytułowanego „Jak wypełniamy ramy zarysowane Prawem Łowieckim” i byli uprzejmi pozwolić wygłosić ten referat na otwarcie obrad. Spotkanie odbyło się w sali teatru dworskiego przylegającej do głównego budynku pałacu i zgromadziło niezbyt liczne ale doborowe towarzystwo. Obrady otworzył przedstawiciel Prezydenta RP czytając miły list, w którym nie zabrakło miejsca dla wybranego przez Bronisława Komorowskiego cytatu z Fredry. Zapraszam do galerii zdjęć w których spróbuję pokazać klimat tego spotkania.
- Za tą restaurowaną obecnie bramą wchodzimy w inny, cudowny świat
- Pięknie utrzymana przestrzeń przed pałacem
- Pięknie utrzymana przestrzeń przed pałacem
- Pięknie utrzymana przestrzeń przed pałacem
- Pięknie utrzymana przestrzeń przed pałacem – wśród kwiatów Janek w galowym mundurze
- I jeszcze z tej strony – trudno oczy oderwać
- Dzisiaj tak, przed wielu laty siedziba jednego ze wspaniałych rodów Rzeczpospolitej
- Historia nie omijała tego miejsca
- Gospodarz i goście przed wejściem
- Gospodarz i goście przed wejściem
- Gospodarz i goście przed wejściem
- Wchodzimy do pomieszczeń z piękną łowiecką ekspozycją
- Ekspozycja przygotowana w prawdziwie pałacowym stylu
- Ekspozycja przygotowana w prawdziwie pałacowym stylu
- Ekspozycja przygotowana w prawdziwie pałacowym stylu
- Ekspozycja przygotowana w prawdziwie pałacowym stylu
- Ekspozycja przygotowana w prawdziwie pałacowym stylu
- Ekspozycja przygotowana w prawdziwie pałacowym stylu
- Pusta jeszcze sala obrad wygląda wspaniale
- W oczekiwaniu na rozpoczęcie – krótki spacer po pięknym pałacowym ogrodzie
- W oczekiwaniu na rozpoczęcie – krótki spacer po pięknym pałacowym ogrodzie
- Rzut oka na pałac – miejsce jest naprawdę niezwykle piękne
- Rzut oka na pałac – miejsce jest naprawdę niezwykle piękne
- Rzut oka na pałac – miejsce jest naprawdę niezwykle piękne
- A to miejsce naszych obrad – teatr pałacowy
- Jest też reprezentacja Senatu RP
- Trzeba rozmawiać bo pamiętajmy, że „Nie od razu …..”
- Są i nasi czworonożni przyjaciele
- Przepiękna figura z motywem łowiecko-kynologicznym witała odwiedzających wystawę
- Przepiękna figura z motywem łowiecko-kynologicznym witała odwiedzających wystawę
- Przepiękna figura z motywem łowiecko-kynologicznym witała odwiedzających wystawę
- Gości przybywa – zbliża się początek obrad
- … ale jeszcze parę słów do kamery
- … ale jeszcze parę słów do kamery
- Prezydencki minister czyta lis od Prezydenta RP do zgromadzonych
- Prezydencki minister czyta lis od Prezydenta RP do zgromadzonych
- Sala słucha
- … a w liście też trochę Fredry
- Czyżby drzemka?
- Rozpoczyna Dyrektor Kornacki
- Prowadzenie obrad Pan Tomasz Konarski
- Pierwszy referent
- Jak wypełniamy treścią nasze Prawo Łowieckie?
- Kobieta o sztuce
- Kobieta o sztuce
- „Coś na ząbek” w przerwie obrad
- „Coś na ząbek” w przerwie obrad
- „Coś na ząbek” w przerwie obrad
- Jest i akcent łowiecki przy pałacu
- Zdjęcie pamiątkowe
- Drugą część sesji powierzono mnie do prowadzenia – prelegentem Dyrektor Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Warszawie
- … a na koniec wystąpienie Tomasza Konarskiego o „Myśliwych, Łowcach i Reszcie”
- Wracając do domu nie mogłem oprzeć się chęci uwiecznienia tych obrazów
- Wracając do domu nie mogłem oprzeć się chęci uwiecznienia tych obrazów



Proszę wybaczyć ale nic z tego nie rozumiem…. intelektualia ? Kto i o czym ? Mysliwi intelektualisci ? To juz naprawde kpina.
Przykro coś takiego oglądać.
Przykro mi, że Pan nie rozumie ale Intelektualia są właśnie po to żeby zrozumieć. Problemem wielu ludzi, niestety jak widzę również Pana jest to, że nawet nie usiłują zrozumieć i ślizgają po powierzchni na poziomie haseł, schematów i ogólników. Zachęcam nie do oglądania, choć myślę, że akurat Pałac w Kozłówce ogląda się bez przykrości, ale do przemyśleń i udziału.
Pozdrawiam