Jesienne wędrówki po polach za kurami z Gapą i Goranem

Okolice Skalbmierza to nie tylko dobre stany bażanta i zająca ale również przestrzeń gdzie można jeszcze zapolować na kuropatwy, omal jak za dawnych lat. Dzięki uprzejmości kolegów z „Szaraka” ruszyliśmy z Maćkiem oraz Goranem i Gapą na prawdziwe, dzikie kury. Towarzysząca nam dzielnie Marta jest autorką zdjęć pokazujących piękno tego polowania a przede wszystkim piękno pracy wyżła. Zapraszam do obejrzenia galerii poniżej.