Dwa dni w Lisięcicach

Jest takie łowisko na południu Opolszczyzny gdzie polowałem ostatnio ponad 20 lat temu. Los zdarzył, że za sprawą miłego zaproszenia, miałem okazję zapolować tam ponownie. Było sympatycznie, wieczory trwały długo a snu było niewiele – knieja natomiast i gospodarze pozostali tacy jak przed 20 laty. Zapraszam na krótki reportaż z tego wyjazdu.