Kończy się już sezon suszenia kukurydzy, kończymy więc tą część jesienno-zimowego dokarmiania. Wywieźliśmy z Maćkiem 10 przyczep doskonałego pośladu, w sumie 65 metrów sześciennych karmy. Dotychczasowe obserwacje, również pierwsze zarejestrowane filmy pokazują, że bażant bardzo chętnie korzysta z naszej propozycji. Zapraszam do galerii poniżej.
PS. W najbliższych dniach kolejne filmy z miejsc dokarmiania
Następne porcje karmy w łowisku – listopad, grudzień 2016
– 11 grudzień 2016Kategorie: Galeria, Łowiectwo, Polecane, Wyróżnione



Kolejny eko idiota ze Spały, takiej pięknej tradycji zabraniać obrońcom przyrody. Skandal. Bełkotu pani z pezetełu nie powstydziłby się pewnie żaden szanowany propagandzista. Wystrzeliwuje bzdurami jak z pukawki. Biegunka myśliwskiego bełkotu. Urodziła się z tym czy ktoś ją tego nauczył, ciekawe. Ona mówi też, że nie je kurczaków z marketu, zjada tylko to co upoluje a trochę taka księżycowa jest. Tradycja łowiecka zobowiązuje, trzeba mieć to tu lub gdzieś indziej fałdy tłuszczu. Może zapytaj Zbigniewie na jakimś zlocie eko myślicieli, gdzieś podczas rosołku w promykach słońca dlaczego (tylko dyskretnie proszę) ona taka tłusta ? A może żre śrut i o tym nie wiem ? skoro zjada to co upolowała ? Bardzo to intrygujące.
ps. bardzo ładny samochód, rozumiem że to kultywowanie łowieckiej tradycji kiedy to nasi przodkowie w drodze na polowanie wsiadali w swe, choć oczywiście dużo gorsze terenówki.
dasz wur !
Szanowny Danielu, każdy kultywuje tradycje jakie zna i jak potrafi. Każdy też pracuje jak potrafi. Ty po swojemu, ja również.
PS.
Popracuj trochę nad stylem i jasnością wyrażania myśli. Bardzo mi na tym zależy! Pamiętaj, że ludzie to czytają i oceniają.