Psia rodzina w jesiennym słońcu

Nasza mała Pufa (rodowodowo SALSA Herbu Zadora) za parę dni kończy 4 miesiące życia. Rozwija się wspaniale, jest uroczym, aktywnym i bardzo inteligentnym stworzeniem. W ciągu tych paru tygodni u nas musiała przejść długą drogę wpisywania się do nowego stada. Dała sobie świetnie radę, po dość długim oporze stare ciotki Buba, Jaga i Flora przyjęły ją do swego grona. Najszybciej oczywiście poszło z poczciwą starą labradorką Bubą. Teraz rozpoczął się proces budowania pozycji w stadzie, co dla obserwatora jest niezwykle ciekawym widowiskiem. I tym razem na pierwszy ogień idzie, jak już wyraźnie widać poczciwa Buba. Pufa uczy się niezwykle szybko, choć nie zawsze chce przyjąć ograniczenia stwarzane przez konieczność życia w już uporządkowanym i jednak z jej punktu widzenia dość kruchym świecie. W piękny listopadowy, ciepły dzień wybrałem się z psami do sadu chcąc zrobić trochę zdjęć naszej psiej wspólnoty pamiętając, że czas biegnie niesłychanie szybko i warto każdą piękną chwilę utrwalić w pamięci.