EXPOHunting 31.03.-01.04.2012 r.

W niedzielę przed południem wybrałem się z synem na kolejną edycję EXPOHunting na terenie Expo Silesia w Sosnowcu. Już na parkingu przez halą targową widać było gołym okiem, że popularność imprezy rośnie z roku na rok. Nie znam jeszcze statystyki ale jestem pewien, że w tegorocznych targach uczestniczyły tysiące ludzi. Na parkingu można było zobaczyć rejestracje z wielu województw Polski południowej a w środku często trudno było się przepchać, przez miejscami wąskie, przejścia pomiędzy stoiskami wystawców. Oblegane były jak zwykle stoiska producentów broni, firm pośredniczących w organizacji polowań w najdalszych stronach świata czy producentów i sprzedawców różnych niezbędnych elementów łowieckiego ekwipunku. Na głównej scenie prezentowano wszystko to co organizatorzy uznali za szczególnie atrakcyjne dla odwiedzających, w czasie mojej na targach obecności nad całym ludzkim tłumem dominował przez pewien czas klimat rykowiska jeleni odtwarzany pięknie przez zaproszonych wabiarzy.  Obrazy z terenu targów pokazują zdjęcia zamieszczone poniżej. Mnie osobiście, jak co roku, brakowało stoisk kierujących swoja ofertę do właścicieli psów myśliwskich – cóż, tak handlowcy oceniają zainteresowanie myśliwych tą częścią łowiectwa. Brak mi było również obecności zarówno merytorycznej jak i formalnej władz PZŁ. Na koniec coś czego nie widać na żadnym zdjęciu – pomimo widocznego zalewu komercji, duch w narodzie nie ginie i na długo pozostanie mi w pamięci smak wspaniałych, domowych nalewek przygotowanych przez niektórych kolegów.