Tak, tak – kości zostały rzucone. Byliśmy z Florą w Austrii w pięknej okolicy niedaleko Wiednia, gdzie odbyło się zapowiadane spotkanie z KS UTZ vom Göttlesbrunnerhof. „I ja tam byłem, miód i wino piłem …”, a co z tego wyniknie przekazywał będę przez następne miesiące. Zachęcam do obejrzenia galerii zdjęć z tego naprawdę uroczego wyjazdu.



Dodaj komentarz