Maciek – pierwsza gęś na rozkładzie

Ja, po powrocie z Kleemanna walczyłem z setkami zdjęć oraz różnymi życiowymi sprawami a Maciek w tym czasie wybrał się z Jagą i Bubą na kaczki do zawsze życzliwego KŁ „Cyranka”. Święty Hubert sprzyjał i kaczek, choć nie tyle co na początku sezonu, był sporo a suki podnosiły takie sztuki które nawet najstarsi górale uważali za stracone. Do tego wszystkiego Maciek zdobył swoją pierwszą w życiu gęś zostając przy tym wicekrólem polowania. Wspaniały dzień we wspaniałym łowisku. Zdjęcia z tego polowania w galerii poniżej.