Drugi dzień Świąt. Po dwudniowym gnuśnym obżarstwie ruszyliśmy w teren na koguty. Maciej z Goranem, ja z Florą oraz Tomek w roli fotoreportera. Prawie bezchmurne niebo, temperatura powietrza 12 stopni C oraz dosyć silny południowo-zachodni wiatr budowały scenariusz tego wyjazdu. Dla dopełnienia obrazu, zielone pola przypominały raczej wiosnę niż początek kalendarzowej zimy. Po prawie 3 godzinach buszowania w terenie wracaliśmy z 3 kogutami, gotowi na kolejny okres świętowania. Zapraszam do obejrzenia paru zdjęć Tomka.
- Szeroki, zarośnięty rów wychodzący w rozległe pole – po chwili Goran staje w pięknej stójce
- Goran powoli dociąga przekraczając poprzeczną, zieloną drogę
- Ma bardzo korzystny, silny wiatr – dociąga powoli do ptaków
- Ma bardzo korzystny, silny wiatr – dociąga powoli do ptaków
- Po drugiej stronie drogi kępa starych dębów i pokryta żołędziami ziemia
- Zrywa się kogut, a po nim trzy kolejne, dając Maćkowi szansę na efektowny dublet
- Goran oddaje pierwszą sztukę
- Inny teren, kolejna stójka ale tym razem kogut był sprytniejszy
- Inny teren, kolejna stójka ale tym razem kogut był sprytniejszy
- Spotykamy się po ponad 2 godzinach polowania
- Ostatnie zdjęcie – do domu



Jak pójdziecie w kolejne święta to umówcie się z joanną, tą której pasją jest naparzania z pukawki. Jest na fejsie. Tylko ona potrzebuje jakichś 6 godzin żeby się wypacykować zanim zrealizuje się w swojej pasji. Kompletna idiotka. Aaaa… jest dobra wiadomość, wasza partia wniosła nowy projekt ustawy prawo łowieckie. Znowu będziecie mogli się nachlać na polowaniu, przed i po. Jest co świętoać ! A na kolejny tytuł z kolejnej infantylnej opowieści z przerwy w obżeraniu się (żrecie to co ustrzeliliście ?) proponuję: Swiąteczni debile dasz bór 2016.
Ps. Jaka jest różnica pomiędzy wami a chińczykami wpieprzającymi psy ?
ps. 2 Pozdrowienia dla chama wubołoza i sra….daki.
Naprawdę chce się Tobie, Szanowny Danielu poświęcać tyle czasu i wysiłku nam, zwykłym mordercom zwierząt? Doprawdy podziwiam. A tak z ciekawości – Twoja partia, to która?
Rewolwer kupiony ? Przydałby się jeszcze melonik ale do gumofilców to chyba nie wypada.
Dlaczego – nie wypada? Teraz wszystko wypada, głównie krytykować.