LIST OTWARTY w sprawie Prawa Łowieckiego do Senatorów RP

Pan Senator Zdzisław Pupa
Przewodniczący Komisji Środowiska
Pan Senator Jerzy Chróścikowski
Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Senatorowie Rzeczpospolitej

LIST OTWARTY
w sprawie projektu nowelizacji Prawa Łowieckiego

Szanowni Państwo,
W Państwa rękach spoczywają obecnie decyzje dotyczące dalszych losów nowelizacji Ustawy Prawo Łowieckie. Projekt ten, jak wszystkie zapisy prawa, ma zapewne swoje wady, a będąc naturalnym dzieckiem kompromisu zawiera również rozstrzygnięcia których trafność musi zweryfikować przyszłość.

Jest jednak element Ustawy którego proponowane brzmienie wykracza daleko poza samą regulację sposobu zarządzania łowiectwem i wykonywania polowania. Ustawa, w proponowanym brzmieniu, ogranicza znacznie swobodę rodziców w wychowaniu swoich dzieci w duchu rodzinnych tradycji i kształtowania ich postaw wobec świata otaczającej nas przyrody. W moim najgłębszym przekonaniu te zapisy nie powinny znaleźć się w ostatecznie uzgodnionym tekście Ustawy.

Szanowni Państwo – łowiectwo nie jest zabawą, nie jest emanacją przyjemności czerpanej z zabijania, nie jest też sposobem na zdobywanie mięsa jakim chcą je widzieć ludzie nieżyczliwi, wrogo do łowiectwa i myśliwych nastawieni czy po prostu nie rozumiejący zadań które ono w istocie realizuje. Zapisy ustawowe, zapisy statutu Polskiego Związku Łowieckiego jak i zapisy statutów wszystkich kół łowieckich w Polsce czynią ze środowiska myśliwych oraz całej organizacji łowieckiej wielkie, działające społecznie od prawie 100 lat, narzędzie zarządzania środowiskiem. Środowisko myśliwych realizuje na rzecz Państwa Polskiego, a więc też na rzecz wszystkich jego obywateli, zadania w skali całego kraju, we wszystkich absolutnie jego zakątkach. Wartość tego zadania to miliony i miliony godzin poświęconych realizacji zadań statutowych.

Wykonywanie polowania, realizacja innych zadań statutowych polskiego łowiectwa nie może być stygmatyzowana, nie może być postrzegana jako działanie naganne, przynoszące wstyd czy wymagające ukrycia przed oczami jakiegokolwiek obywatela. Zadanie, którym obarcza nas, myśliwych, ustawodawca wymaga kompetencji, wielu umiejętności praktycznych oraz odpowiedniej postawy etycznej. Nie jest prosto, rzetelne przekazać młodemu myśliwemu wchodzącemu do wspólnoty, na krótkim kursie czy nawet w czasie trwającego dwa lata stażu praktycznego, wszystkiego, czego będzie od niego wymagała przyszła aktywność łowiecka. Nikt tak dobrze jak ojciec nie przekaże swojemu dziecku w sposób odpowiedzialny wiedzy która będzie dla niego drogowskazem w czasie przyszłych polowań i innych zadań realizowanych na rzecz zadań polskiego łowiectwa.

Szanowni Państwo, proponowane w obecnym kształcie ustawy ograniczenie przekazu rodzicielskiego dotyczącego łowiectwa ma jeszcze jeden bardzo ważny aspekt praktyczny. Proponowany zapis sprzyja jednostronnemu kształtowaniu świadomości młodego człowieka przez powszechny, agresywny, oparty zwykle na jawnej manipulacji obrazem łowiectwa, a nawet szerzej, obrazem realnego świata w którym żyjemy, przekaz środowisk anty łowieckich czy pseudo ekologicznych. Tworzymy własnymi rękami warunki do dominacji w przestrzeni publicznej swoistej „poprawności politycznej” w zakresie przekazu o zarządzaniu środowiskiem naturalnym oraz o łowiectwie. To jest bardzo zła droga!

Szanowni Państwo, apeluję o całkowite usunięcie z tekstu przyszłej Ustawy Prawo Łowieckie tych punktów, które ograniczają decyzyjność rodziców w zakresie sposobu i czasu przekazywania praktycznej wiedzy o łowiectwie młodemu pokoleniu.

Dr hab. n. medycznych Zbigniew Ciemniewski
z.ciemniewski@psymoje.pl
www.psymoje.pl