W ostatni dzień długiej majówki ruszyłem z Gapą do Czech na wiosenne próby polowe. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że suczka dostała kilka dni wcześniej cieczki i początkowo chciałem wyjazd odwołać ale ostatecznie przeważyła chęć spotkania z kolegami z Czech – i pojechałem. W stawce stanęło 19 psów, w tej liczbie kilka jamników i terierów. Wśród wyżłów były niemieckie krótkowłose, szorstkowłose, pointery, węgierski krótkowłosy a więc spora różnorodność i co ciekawe chyba większość z nich miała co najmniej 2 lata życia za sobą. Nie wiem do końca dlaczego tak było, ale z pewnością część z nich nadrabiała stracony czas w uzyskiwaniu uprawnień hodowlanych. Moja 10-miesięczna
Gapa w tym towarzystwie była naprawdę smarkulą. Zgłosiłem sędziom cieczkę suczki i mając ich akceptację spokojnie czekałem na pracę konkurencji. Ostatecznie w polu poszło całkiem nieźle ale ciągnący za sobą długi, biały sznurek „klatkowy” kogut zainteresował, opolowaną wcześniej Gapę, głównie jako aport, na czym oczywiście straciliśmy sporo ważnych punktów. Na próbach spotkałem ekipę Theogonii mającą od lat dobre relacje z czeskimi hodowcami i cieszę się z możliwości rozmowy jaką to spotkanie nam dało. W załączeniu galeria zdjęć ze spotkania w Kozmicach.



Dzień dobry,
czy mogę Panu „podkraść” kilka zdjęć z galerii Zkousków i wrzucić je na naszą stronę?
Pozdrawiam serdecznie!
Nie ma sprawy, proszę sobie coś wybrać.
Pozdrawiam