Rozmawiając z kolegami w czasie konkursów i szkoleń wielokrotnie spotykałem się z zainteresowaniem konkursami organizowanymi w Czechach czy w Niemczech, gdzie miałem okazję bywać z moimi wyżłami. Wydaje mi się, że podstawową barierą dla wielu przed wyjazdem poza Polskę i stanięciem w szranki z przewodnikami i myśliwymi czeskimi, słowackimi czy niemieckimi jest brak wystarczającej informacji o sposobie prowadzenia tych zawodów, regulaminach, poziomie uczestników itp.. Oficjalne serwisy PZŁ, ZKwP czy Klubu Wyżła zawierają informację jedynie o regulaminach polskich prób i konkursów. Polscy przewodnicy biorą oczywiście udział w różnych imprezach poza Polską, ale nie jest ich wielu i ich osobisty przekaz nie ma szansy trafić do szerokiego ogółu myśliwych. Cenna jest inicjatywa Braci Łowieckiej zaprezentowania tego, co dzieje się w łowieckiej kynologii w naszym regionie Europy czy nawet szerzej. Formuła takiego przekazu nie pozwala na przeniesienie informacji bardzo szczegółowej do tego, jak mi się wydaje, potrzebna jest inicjatywa instytucji łowieckich i kynologicznych polegająca przynajmniej na przetłumaczeniu zapisów regulaminowych czy ujęciu tego materiału w tematyce różnych szkoleń prowadzonych dla członków obu związków. W moim artykule chcę się ograniczyć do tego, co wydaje mi się praktycznie ważne i czego sam miałem okazję doświadczyć. Piszę o rasie wyżłów z którą poluję, ale większość omawianych konkursów otwarta jest dla wszystkich ras wyżłów tak, że zasady i regulaminy konkursów można śmiało przenieść na wszystkie wyżły, zarówno kontynentalne jak i brytyjskie, z którymi polują polscy myśliwi. Trzeba również powiedzieć, że nie będę omawiał field triasów a więc tej formy konkursów polowych, które są namiętnością myśliwych i hodowców głównie na południu Europy, ponieważ w naszym regionie podstawą wyszkolenia wyżła oraz oceny jego przydatności do polowania i hodowli powinny być konkursy wielo- i wszechstronne. W niemieckich, austriackich, czeskich i słowackich zapisach regulaminowych dyplom z field triasów nie może być podstawą dla oceny użytkowości wyżła i kwalifikacji do hodowli choć, co trzeba również powiedzieć, FCI oraz związki łowieckie i kynologiczne krajów południa Europy, również Polski taką możliwość jednoznacznie dopuszczają. W 2011 roku Klub Wyżłów w Polsce na 31 certyfikatów użytkowości wydanych dla wszystkich ras wyżłów, 19 wydał w oparciu o dyplom z field triasów.
Ze względu na potencjał i dojrzałość środowisk kynologicznych omówienie tematu trzeba zacząć od naszych zachodnich sąsiadów. Niemiecki Klub Wyżła Krótkowłosego – DKV e.V. zrzesza 38 klubów lokalnych w tej liczbie, co ciekawe znajduje się jeden klub z USA oraz 2 klubu zagraniczne (Szwajcaria, Luksemburg). O potencjale tego środowiska niech świadczą proste liczby – tylko jeden lokalny klub wyżła (VORAN Weser-Ems) liczy około 400 członków mających ponad 200 psów i choć jest to jeden z bardziej aktywnych klubów to prosta matematyka pokazuje wielkość całej organizacji. Niemiecki Klub Wyżła Krótkowłosego należy do założonego w 1899 r. Niemieckiego Stowarzyszenia Psów Myśliwskich (JGHV e.V). i korzysta w części z regulaminów konkursów w nim obowiązujących. Tak jak pisałem poprzednio ocena eksterieru psów, ich kwalifikacja do hodowli a przede wszystkim ocena przydatności użytkowej prowadzona jest w regionalnych klubach. Podstawowe próby i konkursy prowadzone na poziomie klubów są następujące: DERBY (w Polsce odpowiednikiem są Wiosenne Próby Polowe), SOLMS (w Polsce Jesienne Konkursy), AZP (konkursy oparte na regulaminie SOLMS dla psów od 2 do 6 roku życia, które z różnych niezawinionych przyczyn nie mogły wziąć udziału w Solms a mają potencjał hodowlany). Sprawdziany te w niemieckim systemie nie mają wymiaru bezpośredniej rywalizacji pomiędzy psami czy przewodnikami a są jedynie egzaminem oceniającym predyspozycje i wyszkolenie psa, w związku z tym nie ustala się rankingu psów na zawodach a podaje się tylko zdobyty dyplom i uzyskaną punktację. W prezentacji wyniku podkreśla się zawsze uzyskanie oceny 4h (4 – podobnie jak w Polsce jest regulaminowo oceną maksymalną) z poszczególnych konkurencji, czyli wyjątkowość zachowania się psa w danej konkurencji. Do każdej próby można podejść jedynie dwukrotnie! Standardem wyszkolenia wyżła jest szkolenie wszechstronne a więc pokazujące jego przydatność do pracy również w lesie, w polowaniu na zwierzynę grubą i drapieżnika. Testy wszechstronne (niemiecki skrót VGP) organizowane są też na poziomie klubów, ale oparte są o regulamin obowiązujący w JGHV e.V., a więc identyczny dla wszystkich ras wyżła. Zaliczenie tego konkursu nie jest warunkiem wykorzystania wyżła w hodowli, do tego wystarczy zaliczyć SOLMS
lub AZP, ale jest celem, do którego dąży każdy hodowca ponieważ jest dopełnieniem szkolenia łowieckiego i wyznacznikiem potencjału hodowlanego psa. W przypadku testu VGP również obowiązuje zasada jedynie dwukrotnego podejścia do próby. Jak duża jest aktywność lokalnych klubów wyżła w organizacji opisanych wyżej sprawdzianów użytkowości niech pokaże ilość dni przeznaczonych na testy w jednym tylko klubie VORAN w Weser-Ems, którego jestem członkiem. Prowadzący klub przeznaczają w 2012 roku na DERBY 15 dni, na SOLMS/AZP 19 dni a na VGP 7 dni. Kolejne 3 dni przeznaczone są na konkursy cząstkowe typu praca na farbie czy szukanie i aport lisa a nie należy zapominać o udziale ekipy klubu w 40 Konkursie im. Dr Kleemanna, który odbywa się w tym roku w Hanoverze. Klub organizuje też dwa przeglądy eksterieru.
Dla wyżłów niemieckich krótkowłosych system oceny użytkowości zawiera ponadto dwa konkursy na poziomie ogólnokrajowych – Konkurs im. Dr Kleemanna oraz opisywane już przez mnie IKP rozgrywane naprzemiennie, co 2 lata. W IKP mogą brać udział wyżły z klubów wyżła spoza Niemiec, po wykazaniu się dyplomem I stopnia, z co najmniej 2 konkursów Derby, Solms lub VGP powtarzanych nie więcej niż dwukrotnie i mające zaliczoną konkurencję „praca na wodzie z żywą kaczką” na 4 w ramach tych konkursów lub osobno (próba o nazwie VBR-E). Konkurs im. Dr Kleemanna przewidziany jest tylko dla psów zarejestrowanych w lokalnych niemieckich klubach wyżła mających obowiązkowo zaliczony konkurs wszechstronny (VGP) oraz przeprowadzoną próbę ciętości wobec drapieżnika. Dodatkowo wymaga się do tego konkursu prawidłowy obraz stawów biodrowych w rtg. Oba te konkursy oparte są o podobny regulamin obejmujący konkurencje w polu i na wodzie oraz prosty aport, ale wymagania, co do jakości pracy psów postawione są niezwykle wysoko. W czasie obu konkursów obok dyplomu dokumentującego ich zaliczenie prowadzony jest ranking najlepszych psów z przyznaniem certyfikatu na championa pracy (CACIT) oraz wyłonieniem zwycięzcy całych zawodów w tzw. Schausuche, czyli pokazowej, prowadzonej parami, w systemie pucharowym pracy w dużym polu.
W Czechach system hodowli wyżła krótkowłosego oparty jest, podobnie jak w Niemczech na pracy klubów. Czesi mają 3
kluby wyżła krótkowłosego, z których najstarszy założony został w 1931 roku. Nie znalazłem kompletnych, ogólnodostępnych informacji o ilości członków czeskich klubów oraz ilości zarejestrowanych w nich psów. Najmniejszy z czeskich klubów wyżła krótkowłosego ma zarejestrowane ponad 200 wyżłów krótkowłosych (informacja na stronie klubu z Brna) a największy około 1200 psów, według informacji ustnych uzyskanych od czeskich hodowców. System prób i konkursów w Czechach obejmuje: Zkoušky vloh (odpowiednik Prób Polowych dla psów do 2 roku życia w Polsce), Podzimní zkoušky (odpowiednik Jesiennych Konkursów w Polsce), Lesní zkoušky oraz Speciální zkoušky z vodní práce a więc osobne konkursy w pracy leśnej i na wodzie niemające odpowiednika w polskim regulaminie. Karty oceny z tych konkursów można zobaczyć na stronie http://psymoje.pl/moje-psy/flora-czarny-dwor-ze-skolnitego/konkurs/. Kwalifikacja psa, jako reproduktora wymaga uzyskania dyplomu I stopnia z konkursu wszechstronnego (Všestranné zkoušky ohaři). Psy i przewodnicy z Polski mogą uczestniczyć w czeskich imprezach klubowych, choć nie wszystkie czeskie kluby są równie gościnne jak klub prowadzony przez Vaclava Vlasaka http://www.klubkratkosrstyohar.cz/. Sędziowanie jest bardzo rzetelne i uzyskanie dyplomu mając dobrze przygotowanego do konkursu psa nie jest trudne. Czesi organizują również imprezy na szczeblu ponad klubowym. Do najważniejszych można zaliczyć, organizowany już od 74 lat, Memoriał im. Karla Podhajského. W konkursie bierze udział 20 wyżłów, w tym 10 czeskich i 10 psów spoza Czech spełniających wymogi regulaminowe (m.in. zaliczony konkurs wszechstronny na dyplom I stopnia). Uczestniczą zwykle psy ze Słowacji, Węgier, Niemiec, Austrii, Holandii. Z Polski w tych zawodach w ostatnich latach z powodzeniem uczestniczyła Urszula Lichniak z
HEDER Moon Eyes oraz Marek Pudełko z SOMA Malomkozi. Konkurs ma charakter konkursu wszechstronnego i jest bardzo trudny. Wymagania stawiane psom i przewodnikom obrosły już w legendę w środowisku kynologów, ale myślę, że warto tam się pojawiać i że nie taki diabeł straszny jak go malują. W wymiarze krajowym najważniejszym konkursem w Czechach jest Memoriał im. Richarda Knolla organizowany corocznie, również w oparciu o regulamin wszechstronny. Jest on prowadzony jedynie dla wyżłów z czeskich klubów wyżła a dopuszczenie do udziału w tym konkursie wymaga przejścia wcześniej całego systemu eliminacji. Zwycięstwo daje tytuł Zwycięzcy Polowego Czech, które jest niezwykle wartościowym wyróżnieniem. Spośród licznych konkursów organizowanych przez czeskie kluby wyżła (ponad sto imprez w ciągu roku) warto jeszcze powiedzieć o Memoriale im. Milana Novotného rozgrywanym w oparciu o regulamin niemieckiego IKP, zwykle na tydzień przed konkursem niemieckim. W konkursie tym z powodzeniem biorą udział od lat polskie wyżły szkoda, że potem brakuje odwagi na wyjazd do Niemiec na „prawdziwe” IKP. Trzeba powiedzieć jednak, że choć regulamin Memoriału im. Milana Novotného jest taki sam jak regulamin IKP to jednak wymagania stawiane uczestniczącym w konkursie psom są niezbyt wysokie i poziomu tych imprez w żadnym stopniu nie można porównywać. Od 3 lat
organizowany jest przez Czeski Klub Wyżła Krótkowłosego, prawie na polskiej granicy dwudniowy Memoriał im. Jitky Hromadové. Konkurs składa się z 3 części – praca w polu, praca w wodzie oraz praca w lesie. Zaletą regulaminu jest to, że można psa zgłosić do tylko części zawodów z możliwością uzyskania częściowego, ale wartościowego dyplomu pracy. Klasyfikacja całego memoriału wymaga oczywiście wykonania wszystkich, również leśnych konkurencji. W tym konkursie również z powodzeniem biorą udział, od początku imprezy, polskie psy i z tego co wiem w tegorocznej edycji memoriału, rozgrywanego zwykle pod koniec lipca, udział polskich wyżłów powinien być znaczący. Warto też powiedzieć, że jest to konkurs dla wszystkich ras wyżła. Na zakończenie jeszcze
parę słów o konkursie, który powstał za sprawą Prezydenta Austriackiego Klubu Wyżła Krótkowłosego Pana Dietera Kowarovskiego, a mianowicie o Pucharze Dunaju. Piękna nazwa i ciekawa idea polegająca na spotkaniu reprezentacji narodowych krajów Europy Środkowej w konkursie wszechstronnym wyżłów krótkowłosych. Zawody odbywają się co 2 lata i bierze w nich udział nie więcej niż 28 psów podzielonych na 4-osobowe drużyny narodowe. Zawody odbywają się naprzemiennie w Austrii, Czechach i na Słowacji w oparciu o regulaminy konkursów wszechstronnych kraju gospodarza. W ostatecznej punktacji brane są pod uwagę wyniki 3 najlepszych psów.
Konkursy na Słowacji oraz w Austrii prowadzone są w oparciu o podobne zasady jak konkursy w Czechach czy w Niemczech tak, że nie będę specjalnie ich tutaj omawiał. To, o co warto jeszcze opisać to konkursy rozgrywane za naszą wschodnią granicą a mianowicie na Ukrainie, w Rosji oraz na Białorusi. Sytuacja w tamtym regionie, tradycja, sposób organizacji imprez, regulaminy to bardzo ciekawy temat ale myślę, że do omówienia przy okazji następnego tekstu.



Dodaj komentarz