FIGARO i PORTOS

Janek, właściciel Figaro, o którym wielokrotnie pisałem na tej stronie postanowił  nabyć szczeniaka gończego polskiego.  Portos, bo tak nazywa się nowy piesek, ma stać się towarzyszem łowów na dziki i innego grubego zwierza na którego Janek często, chętnie i skutecznie poluje. Zdjęcia pokazują oba psy w pierwszych dniach po przyjściu Portosa do domu. Jak widać zapowiada się, że zarówno stary jak i nowy lokator skorzystają na tej zmianie. A swoją drogą nie sposób nie zauważyć rosnącej popularności tej nowej polskiej rasy, która doskonale wprowadziła się nie tylko na wystawowe areny ale również, co niezwykle ważne, do praktycznego łowiectwa.