Przed paru dniami wybrałem się w teren ze znajomym oraz jego 6-miesięczną wyżlicą krótkowłosą imieniem Bora. Suczka ma wspaniałą pasję łowiecką i z przyjemnością przyglądałem się jej zachowaniu w łowisku. Zdjęcia utrwaliły między innymi jej spotkanie z dużym rudlem saren. Zapraszam do oglądania w galerii poniżej.
- Wracamy z krótkiej ale ciekawej wycieczki
- Przed nami widać już cel
- Pracujemy dalej
- Pracujemy dalej
- Pracujemy dalej
- Czy jeszcze?
- Teraz nieco spokojniej
- Teraz nieco spokojniej
- Suczka ładnie okłada pole
- Suczka ładnie okłada pole
- Suczka ładnie okłada pole
- Suczka ładnie okłada pole
- Suczka ładnie okłada pole
- Suczka ładnie okłada pole
- Wracamy do pracy w gorczycy
- … i na gwizdek wraca do przewodnika. Myślę, że zapamięta sens tego zdarzenia
- … i na gwizdek wraca do przewodnika
- Po chwili widząc nieskuteczność wysiłku zatrzymuje się
- Rwie ile siły w nogach
- Bora rusza w pościg
- Bora rusza w pościg
- Bora rusza w pościg
- Sarny, podzielone na mniejsze grupy ruszają w pole
- W pewnym momencie zostajemy dostrzeżeni
- Bora ładnie pracuje przed nami
- Idziemy długim na chyba kilometr pasem niezaoranej gorczycy, wspaniałym magazynem karmy dla saren w okresie niedostatku
- Idziemy długim na chyba kilometr pasem niezaoranej gorczycy, wspaniałym magazynem karmy dla saren w okresie niedostatku



Dodaj komentarz