V Memoriał im. Jitky Hromadove 27-28.lipiec 2013 r.

Jak co roku w ostatni weekend lipca, w nietypowym dla konkursów wyżłów okresie, rozgrywany był V Memoriał im. Jitky Hromadove. Miejsce zawodów – Czechy, okolice bażantarni w Albertovcu, kilka kilometrów od polskiej granicy. Przybyło w tym roku 25 zawodników z Czech, Polski i Słowacji. Na konkursowym placu boju stanęło 13 wyżłów niemieckich krótkowłosych, 1 wyżeł weimarski długowłosy i 2 krótkowłose, 1 wyżeł niemiecki szorstkowłosy, 3 czeskie fouski, 2 małe munsterlandery, 1 pointer, 1 wyżeł węgierski szorstkowłosy i 1 krótkowłosy a więc szeroki przekrój grupy VII FCI. Memoriał prowadzony był zgodnie z ustalonym od lat regulaminem i przewidywał 3 odrębne, osobno oceniane próby w polu, na wodzie i w lesie. Przewodnikom i psom przyszło się w tym roku zmierzyć nie tylko z regulaminem zawodów – temperatura powietrza w czasie dwóch dni konkursu wahała się pomiędzy 35 a 38 stopni! Zwycięzcą memoriału został, prowadzony przez Ludka Mullera, dwuletni dopiero MARLEY ze Stipek. Marley nie tylko zwyciężył całe zawody ale otrzymał dodatkowe wyróżnienia jako Najlepszy Pies w Polu i Najlepszy Pies na Wodzie. Warto wiedzieć, że choć urodzony, wychowany i wyszkolony w Czechach, Marley jest wnukiem mojej Jagi a synem Figaro o którym wielokrotnie pisałem na stronie. Drugą lokatę zdobył pointer prowadzony przez czeskiego przewodnika, i co zaskakujące, zdobył też wyróżnienie jako Najlepszy Pies w Lesie. Trzecią lokatę uzyskał, prowadzony również przez Ludka, wyżeł niemiecki krótkowłosy DIABLO Theogonia Black z polskiej, znanej hodowli. Wspaniale zaprezentował się, po raz pierwszy występując na zagranicznym konkursie, czeski fousek SZYK z Czerwonych Klonów prowadzony przez Aleksandra Bednarskiego. Szyk, gdyby nie utrata punktów w pierwszej konkurencji wynikająca z braku doświadczenia przewodnika, zwyciężyłby w memoriale mając przy samych czwórkach z pozostałych konkurencji handicap w postaci dodatkowo punktowanego, pięknego oznajmiania odnalezionego kozła. Kolejnym psem z Polski był doświadczony Archie Keiviento wycofany w drugim dniu z powodu choroby przewodnika. Jak co roku, impreza pięknie zorganizowana i będąca coraz wyraźniej jednym z ważnych elementów poprawiającej się współpracy czeskich i polskich kynologów łowieckich. Zapraszam do galerii poniżej.