Ostatni wieczór 2013

Ostatni dzień Starego Roku przywitał nas pięknym porankiem z oszronionymi polami i temperaturą kilka stopni poniżej zera. Potem niestety było gorzej, a kiedy wyjeżdżałem do łowiska po prostu padał deszcz. Siadłem na nowej, pięknej ambonie postawionej na wale pomiędzy naszym stawem-ostoją zwierzyny a rzeką. Siąpiący deszcz i podnosząca się z pól mgła nie zapowiadały ciekawego czasu jednak Hubert był łaskawy i miałem okazję uwiecznić na zdjęciach małą chmarę danieli.