W połowie stycznia, w składzie Maciek z Goranem, ja z Gapą, Tomek i Hubert – fotografia, ruszyliśmy na koguty do opisywanego wielokrotnie na stronie Skalbmierza. Zapowiadane załamanie pogody, do tej pory prawdziwie wiosennej, rzeczywiście nadeszło. W noc poprzedzającą wyjazd wichura prawie zrywała dachy w mojej okolicy a ranek, choć nie aż tak wietrzny, też nie zapowiadał się najlepiej. Zgodnie jednak ze starym porzekadłem o pogodzie odpowiedniej na polowanie ruszyliśmy w drogę. Dzień przebiegł zgodnie z prognozą synoptyków – silny wiatr na zmianę z wichurą zrywającą czapki z głów, przenikliwy chłód (choć temperatura nominalna wynosiła około 1 st. C), deszcz a pod koniec polowania deszcz ze śniegiem. Dawno nie polowałem w tak złych warunkach. Na tym jednak złe wiadomości się kończą. Spotkaliśmy się, jak zwykle z miłym przyjęciem kolegów z „Szaraka” a łowisko, choć bardzo trudne dla psów pozwoliło nam „wyszaleć” się łowiecko. Stan bażanta, pomimo iż widać było skutki wiosennych i letnich powodzi i chłodów, jak zwykle dobry. Gdyby nie kilka klasycznych pudeł, tylko trochę dających się usprawiedliwić szalejąc wichurą, pokot mógł być bardziej okazały. To był z pewnością dzień mojej Gapy mądrze pracującej, bardzo skutecznie wyszukującej bażanty i jak zwykle wspaniale wystawiającej a przy tym niezmordowanej w trudnym terenie. Ten dzień z pewnością zostanie w mojej łowieckiej pamięci, jak również w pamięci młodych adeptów łowiectwa Tomka i Huberta.
Zapraszam do galerii.
- Zaczynamy
- Pierwsza stójka Gorana
- Goran wypuszcza trochę pary z kotła
- Niewidoczna za kępą trawy Gapa w pięknej stójce. Ja obchodzę na lewo, naprzeciwko Maciek i Hubert robiący zdjęcia
- To już końcówka akcji – Gapa niesie strzelonego koguta
- To już końcówka akcji – Gapa niesie strzelonego koguta
- Gapa pracuje za wyciekającymi bażantami
- W oddali widać odlatującego koguta – ten już z niejednej wyszedł opresji!!
- Pracujemy dalej. Gapa mądrze wykorzystując wiatr sprawdza kolejne pasy trzcin
- Łowczy obserwuje bieg zdarzeń
- Krótka opowieść o kolejnym etapie pokazywania Gapie, że pogoń za zającem nie ma sensu
- Krótka opowieść o kolejnym etapie pokazywania Gapie, że pogoń za zającem nie ma sensu
- Krótka opowieść o kolejnym etapie pokazywania Gapie, że pogoń za zającem nie ma sensu
- Krótka opowieść o kolejnym etapie pokazywania Gapie, że pogoń za zającem nie ma sensu
- Końcówka szerokiego rowu porośniętego trzciną i trawami. W środku, niewidoczna z tej pozycji, Gapa w stójce.
- Zbliżenie – stoi twardo
- Daj – zrywa się kogut!
- … i spada po celnym strzale łowczego
- Gapa rusza po aport
- … i przynosi pięknego koguta
- … i przynosi pięknego koguta
- Dooobra suka ale nad precyzją oddawania musimy jeszcze popracować
- 100 metrów dalej – kolejna stójka Gapy
- Zrywa się kolejny kogut, który dostaje trochę śrutu ale odlatuje i zapada 200 metrów dalej
- Zrywa się kolejny kogut, który dostaje trochę śrutu ale odlatuje i zapada 200 metrów dalej
- Zrywa się kolejny kogut, który dostaje trochę śrutu ale odlatuje i zapada 200 metrów dalej
- Dochodzimy do rozległego nieużytku i Gapa rusza na poszukiwanie. Po chwili widzimy dziką pogoń w zaroślach za postrzałkiem i z krzaków wynurza się suczka z kogutem w pysku. Po drodze przepływa szeroki rów w lodowatej wodzie nie wypuszczając postrzałka!
- Dochodzimy do rozległego nieużytku i Gapa rusza na poszukiwanie. Po chwili widzimy dziką pogoń w zaroślach za postrzałkiem i z krzaków wynurza się suczka z kogutem w pysku. Po drodze przepływa szeroki rów w lodowatej wodzie nie wypuszczając postrzałka!
- Inne miejsce – kolejna stójka, kolejny kogut i piękny strzał Maćka
- Inne miejsce – kolejna stójka, kolejny kogut i piękny strzał Maćka
- Tym razem aport Gorana
- Kolejna sytuacja – zgodna stójka rodzeństwa ale tym razem kura
- Tak oto rozmawia sobie LUD z WŁADZĄ
- Tak oto rozmawia sobie LUD z WŁADZĄ
- Hubert w akcji
- Gapa w stójce – rwą się kolejne kury a na końcu kogut spudłowany przeze mnie w klasyczny sposób
- … i jeszcze jedna kura
- Daleka stójka Gapy przy długim i wąskim paśmie krzaków. Tomek z Gapa z jednej strony – ja z drugiej
- Podnosi się piękny kogut – i kolejne pudło Chyba czas kończyćPodnosi się piękny kogut – i kolejne pudło Chyba czas kończyć
- Krótki pokot na podsumowanie dnia
- Krótki pokot na podsumowanie dnia



Dodaj komentarz