EXPO Hunting 2014 – to już 5-ta edycja, tej rosnącej w siłę imprezy

Dzisiejszy (05.04.2014), omal cały dzień spędziłem na targach łowieckich w Sosnowcu. Kolejna, 5-ta edycja EXPO Hunting nie pozostawiła cienia wątpliwości – impreza nabiera coraz większego rozpędu i na dobre zagościła w kalendarzu ważnych imprez łowieckich regionu i, jak sądzę,. całej Polski. Zapraszam do oglądania zdjęć z drugiego dnia targów. Obrazy otrzymają jeszcze stosowne komentarze ale ponieważ szybka informacja jest podstawą świata w którym żyjemy – pokazuję na razie krótki, fotograficzny reportaż z tego dnia. Szlif – jutro.
Teraz jutro – czyli dziś. Moje wrażenia. Z pewnością impreza pokazuje kolejny już raz, że niezależnie od głośnych i nieżyczliwych krzykaczy, łowiectwo nie traci swojej magii i zdolności przyciągania tysięcy ludzi. Targi pokazały również dobitnie, że obok emocji, ten obszar ludzkiego działania jest też dużym rynkiem i daje zatrudnienie wielu ludziom i firmom. Wydaje mi się, że gdyby zrobić kolejną imprezę na terenie wielkiego kompleksu targowo-kongresowego budowanego obecnie w Katowicach i połączyć siły ze środowiskiem wędkarzy i zapewne z jeszcze innymi środowiskami, można by pokusić się o naprawdę wielką, na europejskim już poziomie imprezę. Będę kibicował takiemu rozwojowi zdarzeń.
Czego mi brakowało? Jak co roku, od początku targów, brakowało mi Polskiego Związku Łowieckiego. Kolejny raz utracono szansę na piękne pokazanie dorobku naszej organizacji a trzeba powiedzieć, że tej szansy nie zaprzepaściły Lasy Państwowe, których prezentacja była naprawdę ciekawa i dobrze przygotowana merytorycznie. Brakowało mi też oferty kierowanej do właścicieli naszych czworonogów, co dziwi tym bardziej, że pokaz kynologiczny na głównej scenie cieszył się naprawdę wielkim powodzeniem. Cóż, może za rok?
Zapraszam do oglądania