Na kogutach w „Szaraku”

Na miłe zaproszenie Kolegów z „Szaraka” ruszyliśmy na koguty do znanego nam, już od paru lat, łowisku. Pierwszy tegoroczny mróz – 2 stopnie poniżej zera, może nieco dokuczliwy chwilami wiatr, bezśnieżne pola, gruda – to warunki tego dnia. Nagoniliśmy się po pagórkach okolic Skalbmierza do syta, psy pod koniec dnia ledwo powłóczyły nogami ale było z pewnością warto.
Poniżej pokot tego dnia.