Środa w łowisku

Po kilku pochmurnych i raczej ciepłych dniach w nocy przyszedł niewielki mróz a rano pięknie zaświeciło słońce. Około 10.00 byliśmy w łowisku  a  już przed 13.00 w domu. Jak poszło – na zdjęciach poniżej.