Krótki wypad na kaczki

Kończy się wrzesień, na stawach niewiele widać rodzimych kaczek, a północne dopiero zaczynają się pojawiać ale dla rozprostowania kości „wyskoczyliśmy” na krótkie polowanie. Szaleństwa nie było, jednak aparat Marty uchwycił kilka obrazów, którymi chcę się podzielić. Zapraszam.