Tak się składa, że Michał, kolega z koła ma suszarnię zbóż, co oczywiście generuje sporą ilość odpadów zawierających mnóstwo połamanego ziarna kukurydzy, nasion różnych chwastów itp. Zebrało się tego do tej pory kilkadziesiąt worków. Michał przekazał tą karmę na potrzeby koła a myśliwi rozwieźli ją w ostatnich dniach do posypów, rozpoczynając proces przyzwyczajania dzikiego ptactwa do miejsc zimowego dokarmiania. Maciek rozwiózł kilka dni temu kilkanaście worków a dzisiaj ruszyliśmy razem zakończyć proces zapełniania ppsypów. Zdjęcia w galerii poniżej. Sezon na koguty rozpoczynamy w kole w przyszłym tygodniu ale wiele wskazuje na to, że ten rok dla bażancich lęgów, był rokiem udanym. Jak jest naprawdę okaże się niedługo.
-
Witaj w Arras!
Arras to szablon WordPress zaprojektowany dla stron informacyjnych z wieloma zarządzalnymi funkcjami.
-
Ostatnie wpisy
- Sobota i niedziela w łowisku
- IGO i ISKRA ze Skolnitego już z własnymi rodowodami
- Koguty w Jaworznie na początek Nowego Roku
- Organizacja non-profit – czy to jedynie puste określenie w dzisiejszych czasach?
- IGO i ISKRA – Sylwester 2021w łowisku
- Poświąteczne koguty
- Wigilia Wigilii 2021 w łowisku
- Listopadowo-grudniowe migawki z łowiska
- Kierunek Rumunia i Turcja
- „Z wyżłami przez Europę” w grudniowej Braci
-
Chmura tagów



= Necenie drapieznikow ?
Ziarno=zwiekszona ilosc gryzoni=czestsza frekwencja amatorow gryzoni. Za ktorymi bazanty niespecjalnie przepadaja.
To jest ciekawy problem, ktorego lokalna/konkretna w odniesieniu do poszczegolnych karmisk/ skale moze sobie Pan uswiadomic przy pomocy fotopulapki zawieszanej w regularnych odstepach czasu w zdefiniowanym rytmie.
pozdr
daka
Foto pułapkę powieszę, choć monitoruję sytuację przy posypach starannie i nie zauważyłem niczego niepokojącego. Raczej wprost przeciwnie.
Tego po prostu nie widac – bez sniegu to juz w ogole. Swego czasu (daaaaawno temu) mialem ciekawa sytuacje z kuropatwami – ostatnimi Mohikanami juz wtedy. Dwukrotnie znalazlem resztki po sojkach, zabitych przy podsypach. To byl „wyspecjalizowany” jastrzab,
ktory tez korzystal ze stolowki. W przeciwienstwie do kuropatw. Lokalnie moga wystapic ciekawe historie, ktorych „normalnie” nie widac.
Powodzenia z fotopulapkami….
pozdr
daka