Sylwester 2016 w łowisku

Tradycyjnie ostatni dzień roku, przynajmniej w części spędzam w łowisku z aparatem. Tym razem św. Hubert uśmiechnął się do mnie wspaniałym błękitem nieba i lekkim mrozem. Powędrowałem wokół Torfiaków w rejonie Kobielice, potem przez Warszowickie pola. Parę zdjęć poniżej.