Kury w tym sezonie

Tegoroczny sezon na kury był dla mnie i Maćka wyjątkowo krótki. Kiepska pogoda, potem wyjazd na IKP na Węgry i na koguty do Rumunii dały szansę na jedynie 2 wyjazdy do zaprzyjaźnionego łowiska. Stan kuropatw lepszy jak w zeszłym roku (!), i jak twierdzą koledzy z koła, kuropatwa powraca również do tych części obwodu gdzie w ostatnim czasie zanikła. Brawo, konsekwentne zwalczanie drapieżników i inne formy opieki nad łowiskiem przynoszą widoczne owoce.
Poniżej garść zdjęć z tych wyjazdów.