Kolejne koguty z Goranem i Herą

W 2 dni po królewskim polowaniu w „Cyrance” wybraliśmy się z Maćkiem, Goranem i Herą do naszego łowiska, w tą jego część, do której ostatnio nie zaglądaliśmy zbyt często. Trzeba powiedzieć, że było nieźle. Po 3 godzinach na pokocie położyliśmy 8 kogutów, a o paru spotkaniach z chytrymi kogutami trzeba będzie szybko zapomnieć. Gdyby nie to pokot byłby jeszcze bardziej okazały.