Koniec marca nad Pszczynką – nowi lokatorzy

Ostatnie dni marca przyniosły w mojej okolicy wspaniałą pogodę. Wybrałem się więc, corocznym zwyczajem, zobaczyć co dzieje się na stawie mojego koła w dolinie Pszczynki. Niestety, zdjęcia nie są w stanie oddać w pełni czaru budzącego się życia to, co udało się zarejestrować warte jest, jak sądzę, pokazania. Zapraszam.