Ustawa o Ochronie Zwierząt – praktyczne znaczenie dla kynologii

Sejm w Łęczycy w 1182 r. - Obraz Jana Matejki

Sejm w Łęczycy w 1182 r. - Obraz Jana Matejki

Od dawna toczy się w Polsce dyskusja o tym czy dopuszczalne jest wykorzystanie w łowiectwie psów bez rodowodu, mających jedynie enigmatyczny przydomek „ułożony do polowania”. Sam wypowiadałem się na tej stronie wskazując na potrzebę ustalenia jednoznacznej definicji psa myśliwskiego, jako psa rodowodowego posiadającego dyplom z konkursów oceniających jego użytkowość. Taka definicja psa myśliwskiego funkcjonuje w Czechach, na Słowacji, w Niemczech, Austrii i innych krajach naszego regionu Europy. W różnych środowiskach w Polsce istniał i nadal istnieje niezwykle silny i tak naprawdę trudny do zrozumienia opór przed takim zdefiniowaniem psa myśliwskiego. Do dzisiaj w oficjalnych zapisach na stronie internetowej PZŁ a przed wszystkim w praktycznym działaniu władz PZŁ dopuszczano do polowania psy bez rodowodu mające ów enigmatyczny przydomek „ułożony do polowania”. Na szczęście sytuacja uległa radykalnej zmianie od początku tego roku to znaczy od wejścia w życie zapisów nowej ustawy „O ochronie zwierząt”, której kolejną aktualizację przegłosował Sejm pod koniec ubiegłego roku. Co takiego niosą zapisy tej ustawy dla praktyki kynologicznej w Polsce? Obszar regulowany działaniem ustawy jest szeroki, ja zwrócę uwagę na jedynie kilka ważnych moim zdaniem aspektów. Po pierwsze ustawa wyraźnie definiuje obowiązki właściciela w stosunku do zwierzęcia opisując warunki jakie zobowiązany jest on zapewnić swojemu podopiecznemu. To jest sprawa oczywista, ale kiedy rozejrzymy się dookoła nas to dla wielu taki zapis jest ważnym sygnałem jakie standardy w tym zakresie obowiązują. Podstawowym jednak powodem dla którego piszę ten tekst są zapisy Rozdziału 2 a w szczególności Artykułów 10a i 10b.

Artykuły 10a i 10b mówią wprost;

Art. 10a.

1. Zabrania się:

1) wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i

giełdach;

2) prowadzenia targowisk, targów i giełd ze sprzedażą zwierząt domowych;

3) wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.

2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.

3. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania

umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.

4. Zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten

jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście.

5. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, nie dotyczy podmiotów prowadzących

schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statutowym celem

działania jest ochrona zwierząt.

6. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych

w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest

działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów.

Art. 10b.

1. Zabrania się nabywania:

1) zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;

2) psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.

2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie dotyczy nabycia psów i kotów od

podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych,

których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.


Jaką praktyczną treść niosą te zapisy? Otóż zgodnie z obowiązującym obecnie w Polsce prawem zabronione jest pokątne rozmnażanie psów, ich sprzedaż ale również ich zakup z niezarejestrowanej hodowli. Jedynym legalnym źródłem gdzie można nabyć psa jest licencjonowana hodowla zarejestrowana w Związku Kynologicznym. To jest prawdziwy przełom niosący całą kaskadę skutków dla praktyki kynologicznej i łowieckiej. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z pełnym, jednolitym tekstem tej Ustawy pod adresem http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724