Czy na pewno upływ czasu oznacza postęp w kynologii łowieckiej?

Zaproszenie na polowanie na kaczki - sezon 1989/90

Zaproszenie na polowanie na kaczki – sezon 1989/90

Ciągle jestem, i z pewnością jeszcze przez pewien czas pozostanę, pod wrażeniem znalezisk w moich starych a obecnie porządkowanych papierach. Czym, tym razem chcę się podzielić? Prosta sprawa, wpadł mi w ręce regulamin polowań Polskiego Związku Łowieckiego anno 1975 a więc zapis reguł obowiązujących polskich myśliwych prawie 40 lat temu. Czegóż to zabraniał polskim myśliwym &16 pkt. 8 tego regulaminu? Zacytuję dosłownie ” ……… używać do polowań na ptactwo innych psów niż psy ras myśliwskich„. Niby oczywista oczywistość ale pamiętajmy, że dzisiaj polskiego myśliwego nie obowiązują żadne kryteria jeżeli chodzi o psy używane do polowania, co wyraźnie zapisano w interpretacji zapisów obecnego prawa łowieckiego i o czym z wielkim żalem niedawno pisałem. Czyżbyśmy dziczeli?, czyżby szumne opowieści władzy i kolejne kongresy kultury były tylko zasłoną dymną dla postępującego spadku jakości naszego prawa łowieckiego?, czyżby środowiska odpowiedzialne za stan naszej kynologii łowieckiej nie potrafiły lub nie chciały zrobić tego co powinno być ich podstawowym obowiązkiem? Przykre to ale o faktach nie sposób dyskutować. Na koniec, żeby nie popadać w zły nastrój, chcę pokazać jak przed laty (sezon 1989/90) zapraszano kolegów na polowanie na kaczki rozpoczynające sezon i będące jednocześnie pielęgnowaną tradycją wspólnego spędzenia tego dnia.